(Polski) Ulubione kosmetyki rozświetlające i makijaż glow

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

Wakacyjne upały sprawiają, że skóra wymaga wyjątkowej pielęgnacji. Ochrona przed słońcem, oczyszczanie (co najmniej dwa razy dziennie!) i nawilżenie to trzy podstawowe elementy. Jak się malować, aby skóra była naturalna, piękna i błyszcząca?  Przedstawiam wam nie tylko swoje ulubione kosmetyki, ale także film od Love Story Wedding, na którym zobaczycie moją wersję makijażu glow. 

Kosmetyki rozświetlające to obowiązkowe produkty nie tylko w lecie, ale także na nadchodzący sezon AW 19/20. Jesienne trendy to skóra bez podkładu, rozświetlona, pełna blasku i naturalności. Taki makijaż wybrałam dla Magdy podczas ostatniej sesji zdjęciowej inspirowanej klimatem Art Deco Havana.

Moim absolutnym numerem jeden jest złoty podkład do twarzy MAC Hyper Real ❤️ W Polsce jest on niestety edycją limitowaną, ale na pewno dostaniecie go za granicą i w sklepach Mac Pro.  Wyrównuje koloryt i dodaje skórze blasku, a jego krycie jest półprzeźroczyste do średniego.

Wykonując makijaż Magdy nałożyłam jeszcze odrobinę zwykłego podkładu o lekkim kryciu Mac Face and Body w najbardziej uniwersalnym odcieniu C1. Sposób nakładania i praktyczne wskazówki zobaczycie na filmiku poniżej.

Podczas makijażu używałam także trzech ulubionych rozświetlaczy, nakładając je na kości policzkowe, a także podkreślając trójkąt piękności i punkty światła. Lubię satynowe wykończenie produktu Skin Reflector od ELCIE Cosmetics, który świetnie sprawdza się także na skórze dojrzałej, ma ciepły, złoty odcień. Niezawodny My Secret nałożyłam na szczyt kości policzkowych, łuk kupidyna i łuk brwiowy.

Skórę pudruję tylko pudrem rozświetlającym marki Koh Gen Do. Podobnym produktem jest puder rozświetlający Paese i Dior. Daje piękne wykończenie i sprawia, że makijaż jest trwały, nie spływa, a skóra nadmiernie się nie błyszczy.

Na policzki, czoło i żuchwę nałożyłam perełki rozświetlające z Avon w brązowym odcieniu. Uwielbiam lekki efekt, który dają na skórze, są moim stałym kosmetykiem w kufrze. Całość wzmocniłam duetem od Estee Lauder, różem z połyskującymi drobinami w odcieniu 08 i bronzerem ze złotą poświatą.

Makijaż wykończyłam aplikując złotą mgiełkę do ciała zakupioną za granicą, ale podobne znajdziecie z marki Douglas albo Vibo. Na dekolt nałożyłam te same produkty rozświetlające, podkreślając w szczególności ramiona i obojczyki.

Jeśli chcecie zobaczyć makijaż krok po kroku, kliknijcie w filmik poniżej!

Współtwórcy sesji:

@martasputo – zdjęcia
@lovestorywedding.pl – film
@stylovesluby – oświetlenie
@atelierlawenda – suknia
@themanor_szczawnica_pieniny – miejsce
@magdaaliw – modelka
@eb_ewaberdychowska – stylizacja
@makeup.manufacture – makijaż
@rup_coiffeur – włosy
@_curzydlo – włosy
@showroom_ksis – buty
@bedeko – kwiaty
@colorevent.pl – obrus
@slubnapodwiazka – pod talerze
@wypozyczalnia_dekoracji – dekoracje
@whiteletters.pl – papeteria
@moderwypieki – tort
@mistrzowskiewesele – Dj
@panibykara – moja nieodłączna pomoc Karinka
@ewa_berdychowska_drimtim – projekt i organizacja