(Polski) Przewodnik z Makeup Revolution – skóra

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

Masz w planach kosmetyczne zakupy, ale nie wiesz jak wybrać odpowiedni produkt? Chcesz wiedzieć jak dobrać do swojej cery podkład, bronzer, róż, a jak rozświetlacz? Tym razem przygotowałam dla was nie tylko zdjęcia ulubionych kosmetyków ale również przewodnik zakupowy jak wybierać kosmetyki kolorowe, czym się kierować, jak dobrać je kolorystycznie do typu urody. Jest podzielony na trzy części: skóra, oczy i usta. Dziś czas na część pierwszą – po tym wpisie będzie ci łatwiej kupować produkty nawet w internecie!

O zakupach kosmetycznych pisałam już jakiś czas temu dla Anywhere.pl – tutaj znajdziecie mój tekst – KLIK. Dobranie odpowiedniego podkładu, pudru, pomadki, czy cieni bywa naprawdę trudne, więc tym razem przygotowałam dla was konkretny przewodnik dotyczący cery. Pewnie wielu z was wie, że uwielbiam produkty z marek Makeup Revolution i Revolution Pro, bo są świetnej jakości i w przystępnej cenie. To one będą dziś ilustrowały mój przewodnik. A teraz przejdźmy do konkretów!

We wpisie znajdziecie wskazówki zakupowe i moje ulubione produkty, które umieszczone są w kolejności ich stosowania. Zaczynamy więc od podstaw:

Jak wybrać bazę pod makijaż?

Baza pod makijaż to kosmetyk nieobowiązkowy. Doskonale możesz zastąpić ją kremem (nietłustym), który stosujesz na codzień. Osobiście decyduję się na bazę pod makijaż, kiedy potrzebuję:

  • dodatkowego nawilżenia
  • utrwalenia
  • zmatowienia
  • rozświetlenia

Na zdjęciu możecie zobaczyć dwa produkty z serii XX Revolution, które bardzo polubiłam. Mam z tej serii również fixer, o którym napiszę później. Na codzień najlepiej jest wybrać bazę nawilżającą lub rozświetlającą, jak XX Revolution Glow Fixx Primer , czyli ta w różowej wersji. To baza utrwalająca i rozświetlająca, która ma lekko złoty kolor, można stosować ją nawet samą, bez podkładu, idealna dla osób o ciepłej lub oliwkowej karnacji. Ma obłędny zapach!

XX Revolution Face Fixx Primer  (ta z prawej strony) to produkt dodatkowo nawilżający i utrwalający makijaż, który będzie lepszym wyborem dla kobiet o jasnej karnacji. Jest biała, szybko się wchłania i pozostawia skórę wygładzoną. Obie naprawdę świetnie utrzymują nawilżenie skóry, nie sprawiają, że robi się śliska, albo przesuszona. Doskonale utrwalają!

Wszystkie produkty, które zobaczycie we wpisie mają naprawdę piękne opakowania. Osobiście stosuję i uwielbiam również Revolution PRO Hydrating Primer Serum Nawilżająco-Matujące, które stosuję jako bazę pod makijaż (ze złotą nakrętką). Świetnie nadaje się na wyjścia, wesela, pod makijaż wieczorowy.

Jeśli wasza skóra jest problematyczna, trądzikowa, skłonna do zaskórników albo wyprysków unikajcie produktów z dużą zawartością silikonów, ponieważ mogą one pogorszyć stan skóry i następnego dnia będzie w gorszym stanie niż zwykle.

Baza to pierwszy poziom utrwalenia makijażu, jest świetna dla osób z przesuszoną skórą, bo fantastycznie utrzymuje nawilżenie.

Jak wybrać podkład?

Dobierając podkład zawsze sprawdzamy jego kolor na styku żuchwy i szyi, a w lecie nawet na dekolcie lub ramieniu. Jeśli kolor idealnie wtapia się w skórę, to znaczy, że jest dobrze dobrany. Pamiętaj, że podkład utlenia się (czyli ciemnieje) pod wpływem pH twojej skóry, więc najlepiej najpierw nałożyć go na skórę i chwilę ponosić.

  • ładna skóra bez niedoskonałości – zainwestuj w BB krem, albo po prostu puder. Nie ma sensu dodatkowo obciążać skóry. To, że pudry wysuszają skórę, to mit – zawierają wiele nawilżających minerałów, a nawet kwas hialuronowy, tak jak ten poniżej.  Ja osobiście stosuję na codzień tylko i wyłącznie Revolution PRO CC Perfecting Pressed Powder Translucent Puder do Twarzy i mój kolor to Warm Maple. Jest genialny!!! Doskonały puder na codzień. Dla takiej skóry możesz użyć również samej bazy pod podkład (na przykład tej rozświetlającej), chociaż osobiście jestem za opcją pudrową.
  • ładna skóra z drobnymi niedoskonałościami – jeśli na twojej skórze pojawiają się tylko drobne niedoskonałości, zaczerwienienia lub kaszki, to wybierz krem CC w formie lekkiego podkładu. Kolor F6.5 to naturalny, jasny beż, który sprawdzi się przy wielu słowiańskich karnacjach. Produkt jest kremowy, lekko kryjący i można go budować – im więcej go dodasz tym mocniejsze krycie uzyskasz.

  • skóra z niedoskonałościami – przy skórze z niedoskonałościami możesz połączyć dwa powyższe produkty, albo kupić podkład mocniej kryjący. Mimo wszystko raczej staraj się wybierać kremowe, a nie zastygające podkłady. Te drugie powinno sie stosować raczej okazjonalnie, bo bardzo obciążają skórę. Pamiętaj również o dodaniu korektora punktowo na niedoskonałości.

  • skóra dojrzała – pokocha oba wyżej wymienione produkty. Dla skóry dojrzałej na pewno trzeba wybierać kosmetyki kremowe, bardziej tłuste, unikać produktów zastygających i stosować niewielką ilośc pudru. Do skóry dojrzałej świetnie sprawdzi się opisana wyżej baza rozświetlająca.

Jak wybrać korektor?

Korektor

  • na niedoskonałości – najlepiej mocno kryjący korektor zastygający, który będzie można nałożyć pod podkład i później ewentualnie dodać go do nałożonego już podkładu. Korektor na niedoskonałości zawsze aplikujemy palcem lub beauty blenderem – tylko wtedy staną się niewidoczne, a produkt dobrze wtopi się w skórę. XX Revolution Concealxx jest naprawdę świetny, ponieważ jest gęsty i zastyga w około 90%, dzięki czemu możecie go idealnie połączyć z podkładem. Pokochałam ten produkt – to ten z czarną zakrętką (po prawej). Mój kolor to CX6.

  • pod oczy – wybieramy zawsze jak najbardziej kremowy korektor, który nie uwidoczni zmarszczek. Nie musi to być produkt zastygający, ale może (jeśli nie masz kurzych łapek, ani innych zmarszczek wokół oczu). Kolor takiego kosmetyku powinien być nieco jaśniejszy od podkładu, ale można go również wymieszać z odrobiną fluidu przed aplikacją, wtedy uzyskasz bardziej naturalny efekt.
  • trwałość – aby utrwalić korektor pod oczami można zastosować dwie metody – pierwsza to metoda bakingu (nanoszenia sypkiego pudru mokrą gąbką), a druga to spryskanie gąbeczki (beauty blendera) fikserem do makijażu i dopiero taką gąbką należy wklepać kosmetyk.
  • kolorzielony korektor na niedoskonałości i zaczerwienienia. Zielonego korektora nigdy nie nakładamy pod oczy! Pod oczy można za to nałożyć korektor brzoskwiniowy (na cienie) lub żółty (na sińce). Korektor kolorowy zawsze należy pokryć korektorem wyrównującym w kolorze beżowym dobranym odpowiednio do karnacji.

Jak wybrać bazę pod cienie?

Wprawdzie na zdjęciu wygląda podobnie jak korektor, ale ta ze srebrną zakrętką (po lewej), to baza pod cienie. XX Revolution Eye Fixx Baza pod Cienie Basic jest naprawdę mega trwała, nie roluje się na powiekach, łatwo się rozprowadza i szybko zastyga. Tak naprawdę to jedna z najlepszych baz jakie miałam. Po co w ogóle stosować bazę pod cienie?

  • jeśli tusz do rzęs odbija się pod brwiami wystarczy nałożyć na powieki bazę i ją przypudrować
  • przedłuża trwałość cieni i sprawia, że się nie rolują
  • wyrównuje koloryt powieki (ukrywa żyłki, naczynka, przebarwienia)
  • zmatowienie – powieki bardzo mocno się przetłuszczają!

Ta baza ma również lekko beżowy odcień, mój to CX6 – dzięki temu nie widać drobnych żyłek na powiekach – można zostawić samą bazę i tylko lekko ją przypudrować, wcale nie musisz nakładać na nią cieni. To również świetny sposób, aby tusz do rzęs nie odbijał się na górnej powiece lub pod brwiami. Powieka nie będzie się tłuścić, a cienie nie będą zbierać się w zagłębieniach skóry.

Jak wybrać róż, bronzer i rozświetlacz?

Róż i bronzer możesz z powodzeniem łączyć w swoim dziennym makijażu. Oczywiście możesz wybrać tylko jeden z tych produktów, ale razem wyglądają naprawdę świetnie. Bronzer nanosimy pod kością policzkową, róż na kość, a roświetlacz nad nią. 

Kolory

  • pamiętaj, żeby nie wybierać szarych i pomarańczowych bronzerów – to sprawi, że skóra będzie wyglądała na siną lub będzie w plamach
  • jeśli chodzi o róże, to najlepiej szukać jasnych, wręcz pastelowych kolorów, które optycznie odmładzają
  • nigdy nie nakładaj rozświetlacza na niedoskonałości skóry, ani wąsik i pamiętaj, że im mniej tym lepiej. Kiedy rozświetlacz na twarzy przypomina ten sam kolor, co w pudełku, to znaczy, że nałożyłaś go za dużo
  • gdy znajdziesz piękny, idealnie dobrany kolor rozświetlacza, różu, czy bronzera będziesz do niego wracała latami, zainspiruj się naturalną barwą swojej skóry!

Rozświetlacz ze zdjęcia to XX Revolution Xxposure Rozświetlacz Nimbus, który daje przepiękny efekt lustra wody na skórze i ma bardzo uniwersalny kolor. Będzie dobry zarówno do ciepłych jak i chłodnych karnacji. Uwielbiam go i polecam ze szczerego serca, to już moje drugie opakowanie! Używam go także do całego ciała, na dekolt, ręce, nogi.

Gotowe palety

Jeśli malujesz się na codzień, nie potrzebujesz wielu kolorów. Zazwyczaj wystarczy zestaw produktów wykańczających na lato i osobny na zimę. Do codziennego stosowania świetnie sprawdzają się całe palety, takie jak XX Revolution XX Complexxion Palette.

Ja wybrałam ją do kuferka, bo zakochałam się w formułach i odcieniach tych produktów. Kwadracik całkiem po lewej stronie to lekko brązujący, satynowy puder wykańczający. Będzie idealnym rozświetleniem dla kobiet dojrzałych, albo ładnym, lekko błyszczącym pudrem wykańczającym.

W środku znajduje się złoto-brązowy rozświetlacz/bronzer, który pokochałam i który już wiele razy pokazywałam na Instagramie. Z prawej rozświetlacz w lekko różowej wersji. Trio jest zapakowane w eleganckim pudełeczku przypominającym lata 20.

Róż XX Revolution Xxces Blush Róż do Policzków w odcieniu Quirk da wam na policzkach efekt świeżej i wypoczętej, naturalnie zaróżowionej skóry. Ten kosmetyk zawiera lekko rozświetlające, złote drobiny, które pięknie się mienią. Przypomina mi produkt jednej z selektywnych (i bardzo drogich) marek, ale efekt XX Revolution na skórze jest zdecydowanie lepszy.

Kolor

  • jeśli masz jasną karnację, nie wybieraj zbyt ciemnych i ciepłych kolorów
  • pamiętaj, że pod wpływem pH skóry produkt się utlenia, więc najlepiej nałożyć go na skórę, a dopiero po chwili ocenić, czy kolor jest właściwy
  • do zielonych oczu pasują bardziej wrzosowe i malinowe odcienie różu
  • jeśli dobrze pokryjesz skórę podkładem możesz stosować róż nawet, gdy masz tendencję do zaczerwienień czy naczynek

Produkty kremowe

Kremowe róże i bronzery to produkty, których mimo wszystko używam najmniej. Używam ich, kiedy chcę utrwalić efekt bronzera i różu – kremowe produkty dodaję najpierw, a później wykańczam makijaż kosmetykami pudrowymi, dzięki temu makijaż jest dużo trwalszy. Taką metodę stosuję zazwyczaj podczas makijaży ślubnych.

Te róże są jednak nie tylko różami. Możesz stosować je na powieki, na usta (zresztą na początku myślałam, że to pomadki), policzki, a nawet na kość policzkową w formie rozświetlacza te ja mniejsze kolory. Poza tym, że są w przepięknym opakowaniu, idealnie się rozprowadzają – idealny produkt do kufra każdego wizażysty.

Prawda, że opakowanie jest piękne? Uwielbiam produkty, które są ładnie podane – każdy wizażysta kocha design swoich narzędzi pracy, wtedy wykonywanie każdego makijażu jest przyjemnością. Produkty Makeup Revolution i Revolution Pro mają nie tylko elegancki i luksusowy design, ale również co chwilę zaskakuje mnie nowościami. Wszystkie produkty są dostępne na Cocolita.pl.

Utrwalenie

Utrwalacz do makijażu w sprayu, w wersji nawilżającej i pielęgnującej można używać na codzień. Po jego zastosowaniu skóra może się lekko świecić, więc będzie dobry tylko dla osób z suchą cerą. Ja stosuję XX Revolution Hydra Fixx Fixing Mist Mgiełka do Twarzy do nawilżenia mojej atopowej skóry w ciągu dnia, a dla utrwalenia i zmatowienia podczas makijażu okazjonalnych używam Revolution PRO Supreme.

Taki makijaż wykonałam przy użyciu powyższych produktów:

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Makeup Manufacture💄Kasia Wrona (@makeup.manufacture)

Wszystkie produkty Makeup Revolution i Revolution PRO mogą posługiwać się znakiem PETA Cruelty Free, co oznacza, że nie są testowane na zwierzętach, a co więcej – są wegańskie!

Mam nadzieję, że ten wpis okazał się dla was przydatny, bo przed nami jeszcze dwie części – ta dotycząca produktów do brwi i oczu oraz ta dotycząca ust. Stay tuned!