Moje ostatnie kosmetyczne hity ?

Wiosna to dla mnie zawsze czas, kiedy szczególnie dbam o skórę i włosy — po zimie cera i skóra głowy potrzebują odświeżenia, nawilżenia i regeneracji. Testuję różne produkty, żeby móc polecić te naprawdę skuteczne i przyjemne w użyciu. Dziś dzielę się moimi spostrzeżeniami o kilku kosmetykach, które w ostatnich tygodniach naprawdę sprawdziły się w mojej pielęgnacji.


Dr Paw Paw Your Gorgeous Skin Hydrating Cream — lekki krem nawilżający do twarzy

Od razu przyznaję — pokochałam ten krem za lekką konsystencję i komfort, jaki daje skórze. Stosuję go rano i wieczorem po oczyszczeniu. Skóra jest miękka, przyjemnie napięta i nawilżona, ale nie pozostawia uczucia tłustości. Co ważne, krem szybko się wchłania, więc mogę od razu nałożyć makijaż lub serum. Na własnej skórze zauważyłam, że regularne stosowanie poprawia koloryt i dodaje subtelnego blasku. To zdecydowanie produkt, który mogę polecić każdemu, kto szuka lekkiego, ale skutecznego kremu na co dzień.


Purito Centella Recovery Cream — krem regenerujący z centellą

Ten krem stosuję głównie wieczorem, szczególnie w dni, kiedy moja cera jest zmęczona po sesjach zdjęciowych lub makijażach. Jego lekka, ale bogata formuła daje natychmiastowe uczucie ukojenia i nawilżenia. Skóra rano jest spokojna, mniej podrażniona, a drobne niedoskonałości szybciej się goją. Wrażenia są naprawdę pozytywne — krem jest idealny dla skóry wrażliwej i skłonnej do zaczerwienień. Regularne stosowanie daje efekt skóry miękkiej i wyrównanej, co bardzo doceniam przy pracy z makijażem.


American Crew Cream Pomade (czerwona) — uniwersalna pomada do włosów

Nie mogę jej pominąć, bo to mój must-have zarówno na sesjach zdjęciowych u mężczyzn, jak i przy stylizacji kobiecych włosów w efekcie sleek fair. Pomada daje mi pełną kontrolę nad włosami, nadaje im zdrowy połysk i utrzymuje fryzurę bez efektu sztywności. Lubię jej uniwersalność — sprawdza się przy różnych typach włosów i pozwala na szybkie poprawki w ciągu dnia. Dla mnie to produkt, który nie zawodzi ani w pracy, ani przy domowej stylizacji.


Vianek wcierka do skóry głowy — regeneracja i odświeżenie

Stosuję wcierkę regularnie, szczególnie po zimie, kiedy skóra głowy jest przesuszona. Bardzo polubiłam jej lekko ziołowy zapach i efekt chłodzenia, który daje przy aplikacji. Po kilku tygodniach stosowania zauważyłam, że włosy rosną szybciej, skóra jest mniej napięta i mniej przesuszona. To dla mnie kosmetyk, który naprawdę działa i jest świetnym uzupełnieniem codziennej pielęgnacji włosów.


Olejek do demakijażu Face Boom — trochę za tłusty dla mnie

Testowałam olejek Face Boom i muszę przyznać, że działa skutecznie — makijaż znika szybko i bez problemu. Jednak dla mnie jest nieco za tłusty i wolę stosować masła lub sorbety do demakijażu. Jeśli jednak szukacie produktu, który poradzi sobie z mocnym makijażem, na pewno warto go wypróbować. Mimo że nie jest moim faworytem do codziennego użytku, doceniam jego skuteczność przy pełnym makijażu i cięższych produktach.

Każdy z powyższych produktów testowałam osobiście i mogę powiedzieć, które naprawdę działają w codziennej pielęgnacji, a które sprawdzą się w określonych sytuacjach. W mojej opinii najważniejsze jest dopasowanie kosmetyku do potrzeb skóry i efektu, jaki chcemy osiągnąć. Regularne stosowanie sprawdzonych produktów daje skórze komfort, zdrowy wygląd i sprawia, że makijaż prezentuje się lepiej.

Jeżeli chcesz nauczyć się nie tylko makijażu, ale także świadomej pielęgnacji, na naszym kursie makijażu na własne potrzeby omawiamy aktualne trendy w pielęgnacji, testujemy produkty i pokazujemy, które naprawdę warto stosować. To świetna okazja, by poznać rzetelne rekomendacje kosmetyków, takich jak te opisane powyżej, i wprowadzić je do swojej rutyny. Kurs pozwala dobrać kosmetyki do typu skóry i indywidualnych potrzeb, a przy tym uczy praktycznych trików makijażowych.

KURS MAKIJAŻU NA WŁASNE POTRZEBY ?

Chcesz dowiedzieć się więcej i zapisać się na kurs? Sprawdź naszą ofertę i wybierz termin dla siebie!