Archiwa tagu: makeup

Makijaż okazjonalny – 5 trików, których jeszcze nie znasz!

Makijaż okazjonalny to ten rodzaj makijażu, z którym każda kobieta mierzy się zazwyczaj podczas przygotowań do ważnego wydarzenia. Makijaż wieczorowy, sylwestrowy, a w szczególności makijaż ślubny. We wpisie znajdziesz 5 prostych trików, które zagwarantują ci trwały i spektakularny makijaż okazjonalny, a do tego zdjęcia prosto zza kulis ślubu Angeliki ❤️

Czytaj dalej

Z miłości do skóry

Walentynki to święto miłości ❤️ Miłość, którą często zapominamy pielęgnować to miłość do samych siebie. Polki wciąż mają kłopot z samooceną, wiarą w siebie i w swoje możliwości. Jesteśmy jednymi z najbardziej zakompleksionych kobiet w Europie, a przecież na świecie uważane jesteśmy za ideał urody i wdzięku.

Ten wpis powstał z miłości do nas, kobiet i do naszej skóry. Polki są najpiękniejsze! Każda z nas powinna nie tylko dziś, ale i każdego dnia, poświęcać sobie więcej czasu, bardziej wierzyć w siebie. Mam nadzieję, że to co przeczytacie będzie dla was inspiracją ❤️ Czytaj dalej

Plantwear

Pewnie już nie raz widzieliście zdjęcia i film reklamowy, które dopiero teraz mam czas oficjalnie opublikować. Tym razem przed Wami moja współpraca z marką Plantwear – tworzone ręcznie, drewniane produkty z duszą <3 Naszym celem było stworzenie materiału, który będzie spójny z misją marki i pozwoli na jej promocję w różnych kanałach medialnych. Chyba się udało, co sądzicie?

Czytaj dalej

Nowoczesny makijaż wieczorowy

W ostatnim numerze magazynu Makeup Trendy możecie zobaczyć moje inspiracje nowoczesnym makijażem wieczorowym, a także parę słów na jego temat 🙂 Zapraszam! <3

Klasyka czy awangarda?

Jak zmienia się dziś klasyka makijażu wieczorowego? Z pewnością makijaż ten posiada wiele odsłon, a także stwarza nowoczesne możliwości interpretacji, przybierając coraz ciekawsze oblicza. Czy to tylko makijaż okolicznościowy, czy może jednak coś więcej?

Makijaż wieczorowy…

…wybierany jest przez kobiety od lat, nie tylko na wieczór. To makijaż, który wykorzystują dyrektorzy kreatywni największych domów mody do tworzenia nowoczesnych wizji, stosują go także gwiazdy jako ‘red carpet makeup’ czyli makijaż na czerwony dywan. Jest świetną bazą do eksperymentowania, a jego klasyczne założenia, mocno oparte na znanych technikach modelowania twarzy i kształtu oka, zmieniają się w artystyczne wariacje. Makijaż wieczorowy to „makijaż kameleon”. Łatwo wzmocnić go poprzez przyciemnienie kącika oka, mocniejsze usta, gęste rzęsy… dzięki brokatom i innym dodatkom staje się niezwykłym makijażem glamour.Trendy w makijażu wieczorowym

Co sprawia, że nawet klasycznego wieczorowego looku nie można zamknąć w szufladzie „makijaż klasyczny”? Wprawdzie wciąż najważniejsze akcenty kładziemy na oczy, usta oraz rzęsy, lecz reszta pozostawiona jest kreatywności twórcy. Aktualny sezon to brokat, metaliczne cienie, mocno rozświetlona skóra i jagodowy kolor ust. Jeszcze niedawno unikany w makijażu wieczorowym, teraz brokat odgrywa w nim kluczową rolę. Obsypujemy nim dekolty, rozświetlamy kącik oka, nakładamy na całą powiekę, skronie, a nawet usta.

Pigmenty

Równie często wykorzystywane są pigmenty i rozświetlacze. Świetnie sprawdzają się nie tylko brokaty ze znanych marek kosmetycznych (jak np. Inglot), ale także ze sklepów dla plastyków czy z pasmanterii. Aplikować je można na specjalnym kleju do brokatu z NYXa, lub kleju do rzęs Duo. Często w pigmentach aplikowanych na mokro wykorzystuje się preparat Duraline i przy użyciu aplikatora nakłada się go na cerę. Kolejnym niezastąpionym produktem jest szlagmetal wykorzystywany jako świetna alternatywa dla brokatów. Należy nakładać go na tłustych produktach, jak kremy lub oliwki, najbardziej polecam mój ukochany suchy olejek z NUXE.

Pielęgnacja to podstawa

Wizażyści, którzy wykonują dla swoich klientów makijaż wieczorowy zdają sobie sprawę z tego, że makijaż musi idealnie pracować ze skórą. Będzie noszony przez długi czas, nastawiony na stres, pot, oglądany w sztucznym świetle, w blasku fleszy lub kamerach. Warto więc poświęcić czas na odpowiednie przygotowanie cery. Nie jest nowością, że oczyszczenie i nawilżanie to podstawa. Pięknie pachnie i świetnie oczyszcza skórę płyn micelarny z Nuxe Cosmetics. Po tonizacji, najlepiej dermokosmetykiem (np. Biolique), warto wklepać odżywczy olejek, wykonując jednocześnie masaż twarzy. W makijażu wieczorowym często rozpoczynamy aplikację produktów od powieki i blendowania cieni (ze względu na ciemną kolorystykę i brokat), dzięki czemu skóra może w tym czasie wchłonąć olejki, odżywić się i lepiej przygotować na przyjęcie podkładu.

Przełamywanie standardów

W nowoczesnym makijażu wieczorowym rezygnujemy z ciężkiego, matowego i mocno kryjącego makijażu cery. Oczywiście przy intensywnym makijażu oka nadal pozostaje konieczność mocniejszego retuszu cery, niż w dziennym czy fashion. Dziś stawia się jednak na mocniej rozświetloną cerę, wyrównany koloryt, promienność i blask. Nie stosuje się już ciężkich kamuflaży i matowych, obciążających pudrów. Tekstura skóry musi być widoczna, aby nie powstawał efekt „plastikowej cery”.

Rozświetlacze

Dodanie mocnego rozświetlenia (polecam niezawodny My Secret) w punktach światła na twarzy oraz dekolcie jest obowiązkowym elementem tego typu makijażu. Genialnym rozwiązaniem jest łączenie podkładów z rozświetlającą bazą (np. Laura Mercier) lub oliwką, wtedy uzyskamy efekt miękkiej i świetlistej skóry. Baza z suchego olejku, z połyskującymi drobinami od Elcie Cosmetics – The Glow Enhancer, to istny skarb w kufrze każdego wizażysty, naprawdę polecam!Dziękuję, Makeup Trendy!!

Kto jeszcze nie kupił najnowszego wydania, zachęcam!

PHOTO: Emil Kołodziej

MUA: Kasia Wrona

HAIR: Bartłomiej Kamiński

MODEL: Ewelina Przeworska

Zapraszam na nowe kursy makijażu w roku 2018! Najlepsze – tylko w szkole Artystyczna Alternatywa – Szkoła Wizażu i Stylizacji w Krakowie

Złoty, Nowy Rok!!!

2017 – co za rok!

Nowości Nowości Nowości!! 🙂

Kochani, w związku z dzisiejszą datą, mam zaszczyt podzielić się z Wami kolejną, tym razem wyjątkowo “ozłoconą” sesją zdjęciową, do której miałam przyjemność stworzyć makijaż.

Czytaj dalej

Sylwester w górach… a jak z makijażem?

Tym razem trochę o makijażu sylwestrowym!

Ponownie Dom Tkacza w przepięknym Rościszowie w Górach Sowich, stał się idealnym tłem do realizacji sesji zdjęciowej, opublikowanej w Magazynie Wesele oraz na portalu SweetWedding.pl. Inspiracją w makijażu były dla mnie wnętrza, przepiękna bolesławiecka ceramika, aranżacje i rustykalne stylizacje. Cała sesja to efekt pracy wielu, bardzo zaangażowanych oraz kreatywnych osób, znajdziecie ich wspomnianych poniżej. Przypominam także wpis o rustykalnych inspiracjach w makijażu ślubnym

Czytaj dalej

[RECENZJA] Wstydliwa historia piękna

Książka, którą chcę Wam dzisiaj przedstawić to… żadna nowość! Wydana w 2012 roku przez Wydawnictwo Agora S. A. Wstydliwa historia piękna jest jednak wyjątkową publikacją. Trochę historii makijażu, trochę wątków miłosnych, trochę kryminalnych, ale przede wszystkim… biznes. Ta książka to przepis na sukces, to uchylenie rąbka tajemnicy i udzielenie odpowiedzi na pytanie jak L’oreal i Helena Rubinstein stworzyli imperia w branży beauty.

Czytaj dalej

Postaw na KOLOR!!

Postaw na KOLOR!!

Dziś jeden z ostatnich już dni listopada i przed nami szarobury grudzień. Nie znaczy to, że zapominamy o “futrzanych”, farbowanych tkaninach, które królują na wybiegach niosąc kolorowe inspiracje także w makijażu. Zapraszam do spotkania z kolorem – poniżej moje makijaże w obiektywie Emila Kołodzieja, oczywiście w Artystycznej Alternatywie ! 🙂

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

Kolor w makijażu ślubnym

Bardzo często zdarza się, że panny młode unikają niepopularnych kolorów w makijażu ślubnym. Moi studenci i moje klientki wiedzą, jak bardzo staram się z tym walczyć 🙂 Kolor to podstawa makijażu, nie można bać się koloru, trzeba tylko wiedzieć, jak z sukcesem go dobierać.

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

Kolor w makijażu fotograficznym

W tym rodzaju makijażu, nie ma zasad! Różowy odcień, który widzicie na poniższym zdjęciu jest pigmentem z INGLOTa – wydaje się być bardzo intensywny. Pamiętajmy,  że błysk flesza “wybiela” nieco kolor i będzie on delikatniejszy niż w rzeczywistości. Tutaj nałożony regularnie, klasycznie połączony z grubą kreską linerem. Wykorzystujcie to, co króluje na wybiegach: pomarańcz, zieleń, niebieski… I nie tylko na powiekach! Te odcienie piękne wyglądają rozprowadzone grubszym pędzlem na skroniach, kościach policzkowych lub klasycznie – na ustach. Powodzenia 🙂

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

FOTOEmil Kołodziej

MOD: Martyna Szopa

MUAKasia Wrona

Zapraszam na kolejne kursy makijażu prowadzone przeze mnie, dowiecie się jak operować kolorystyką w makijażu i dobierać odcienie do typu urody naszych modelek:

Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

Rustykalny ślub na SweetWedding.pl !! A co z makijażem?

Rustykalny… czyli jaki?

Klimat rustykalnych wesel, stylizacje czy też inspiracje w makijażu to trend przewijający się od paru lat jako alternatywa dla klasycznych ślubnych aranżacji. Przy planowaniu wesela warto określić już na początku wybrany motyw  – ułatwi to podejmowanie decyzji co do szczegółów, a także usprawni całą organizację. Rustykalny według słownika języka polskiego to “mający związek z wsią i jej mieszkańcami, mający cechy wiejskie”.

Czytaj dalej

Makijaż ślubny mojej przyjaciółki <3

Dziś o makijażu będzie… prawie nic! Za to trochę bardziej osobiście. O tym, co w życiu najważniejsze, trochę o ślubnych sukniach, trochę o łzach wzruszenia.

5 listopada – to już dziś! Wasza pierwsza rocznica ślubu, kochani Moniko i Maćku… życzymy miłości!!

Czytaj dalej

Makijaż BEAUTY od A do Z!

Makijaż BEAUTY od A do Z!

Jak stworzyć perfekcyjny makijaż beauty? Czym różni się od makijażu okazjonalnego? Czy wszystko musi być idealne? Kosmetyki nakładane “od linijki”, a oko i brwi “wymierzone” zamiast “wymodelowane”? Zapraszam do nowego projektu: moje makijaże w obiektywie Emila Kołodzieja, oczywiście w Artystycznej Alternatywie i kilka słów o makijażu do sesji beauty. Zapraszam! 🙂

Moodboard & team

Po pierwsze – plan. Przed sesją zdjęciową należy ułożyć plan makijażu, przemyśleć swoje pomysły i przygotować makijażowy moodboard, który ułatwi wizualizację koncepcji nie tylko samemu makijażyście, ale także pozwoli skomunikować pomysły z fotografem, fryzjerem, stylistą. Kluczem do dobrego moodboardu jest… nasza kreatywność!

Stare porzekadło mówi, że jesteśmy tak dobrzy, jak ludzie, z którymi pracujemy, dlatego tak ważny jest wybór fotografa czy modelki. Jeśli mamy w planie zdjęcia beauty, nie wybierajmy fotografa, który nie jest w tym specjalistą, ani modelki, której twarz nie jest odpowiednia do zbliżeń. Ważne, aby znaleźć także nić porozumienia ze stylistą i fryzjerem, tworząc spójną kompozycję.

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

Makijaż fotograficzny… beauty!

Do makijażu codziennego lub eventowego używamy innych kosmetyków, niż do sesji zdjęciowych. Należy dobierać odpowiednio produkty do cery modelki oraz bardzo dokładnie je rozprowadzać.

Tak jak do każdej sesji zdjęciowej, tak do beauty, makijaż powinien być bardziej wyrazisty, podkład powinien być bardziej kryjący, a przy jego doborze należy pamiętać, że błysk flesza nieco wybiela. Nakładamy go także na szyję, ramiona, dekolt, a przy amerykańskich kadrach także na dłonie i inne widoczne części skóry. Nie zapominamy oczywiście o pudrze transparentnym, z którym trzeba bardzo uważać. Łatwo przesadzić z pudrowaniem, podczas gdy makijaż tego sezonu ma być jak najbardziej naturalny, z efektem “mokrej” skóry. Róż nakładany na kości policzkowe jest wyjątkowo widoczny na zdjęciach i złe rozprowadzenie produktu da efekt plam lub zabrudzonej skóry.

Przy makijażu oka należy pamiętać o nałożeniu większej ilości pigmentu niż zazwyczaj, świetnie sprawdzają się matowe, dobrze rozblendowane cienie, starannie rozczesujemy rzęsy. Usta malujemy zawsze przy użyciu konturówki, przy czym pamiętamy o połączeniu konturówki z pomadką. Tutaj również świetnie sprawdzają się matowe odcienie, ponieważ błyszczyki często uwydatniają niedoskonałości.

Owal twarzy musi być wykonturowany (najlepiej i na mokro i na sucho). Przed robieniem zdjęć należy powiedzieć fotografowi, które miejsca twarzy są i mają pozostać rozświetlone, w których nałożyliśmy brokat lub inne błyszczące elementy, ponieważ do ich sfotografowania potrzebne jest bardzo dokładne ustawienie światła.

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

Set-up & światło

Wizażysta koniecznie musi ustalić z fotografem takie szczegóły, jak dobór ustawienia modelki, światła, czasami nawet sprzętu. Zazwyczaj sesje beauty wykonujemy na białym lub szarym tle, przy jednym lub dwóch źródłach światła. Makijażystka musi być obecna podczas realizacji zdjęć, często odpowiada za trzymanie pod szyją modelki białej blendy, która niweluje cienie na twarzy. Zazwyczaj podczas zdjęć beauty zależy nam na jak największej głębi ostrości. Jeśli nasz plan na sesję jest inny, wybieramy światło wraz z fotografem – miękkie lub twarde. Warto też połączyć aparat z komputerem, aby móc kontrolować bieżący efekt na monitorze.

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

Retusz

Zdjęcia najlepiej wychodzą wtedy, gdy fotograf wraz z wizażystą ustalą także wspólny efekt końcowy zdjęć, a mianowicie – jak mają wyglądać po retuszu. Końcowa obróbka musi być bardzo dokładna, ponieważ zdjęcia ogląda się w dużych zbliżeniach. Dzisiejsze trendy dyktują nam naturalność zdjęcia, delikatność skóry ze wszystkimi jej szczegółami (dlatego często widoczne są pory skóry), w związku z czym retusz także powinien być delikatny. Pozostawiamy na skórze jak najwięcej rozświetlenia, unikamy efektu “plastikowej” skóry.

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

FOTO: Emil Kołodziej

MOD: Martyna Szopa

MUA: Kasia Wrona

Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie