Miesięczne archiwum: październik 2017

Makijaż telewizyjny – od szczegółu do ogółu – “Kuchenny Kredens”

“Kuchenny Kredens”

Kochani, przed Wami kolejna część ostatniego projektu makijażowego i jego efekty. Rezultaty współpracy z Panopticon Films i Wydawnictwem Znak oraz Moniką z Kuchennego Krednesu, dla której miałam przyjemność zrobić makijaż, zobaczycie poniżej.

Książka w sprzedaży już od 8 listopada!!

Zapraszam <3

Makijaż telewizyjny

Makijaż telewizyjny ma za zadanie przede wszystkim skutecznie i długotrwale zmatowić cerę, ukryć zmarszczki i przebarwienia. Makijaż jest bardzo mocny, sprawia wrażenie sztuczności, dopóki nie stanie się przed obiektywem. Główną rolę odgrywa światło, dlatego zawsze sprawdzamy makijaż w miejscu nagrania. O świetle podczas sesji zdjęciowej pisałam także tutaj. Gdy nagranie będzie się odbywało przy “jaskrawym” świetle, staramy się zrobić delikatniejszy makijaż. Znaczenie ma także typ obrazu – przy czarno-białym wybieramy zimne i mocne odcienie, przy kolorowym ciepłe.

Od szczegółu do ogółu

Mat i krycie przede wszystkim

W makijażu telewizyjnym gorące światło lamp oraz stres to dwa najbardziej zgubne czynniki. Makijaż może im zaradzić, przy użyciu pudrów transparentnych/HD, o których pisałam powyżej, jednak puder to nie wszystko. Praca zaczyna się już na etapie oczyszczania skóry (to jedyny przypadek, gdy można użyć do twarzy mydła, które odpowiednio ściągnie skórę). Później dobrze użyć tonika ściągającego pory, który także zmniejszy efekt błyszczenia. Na koniec już standardowo nakładamy bazę, podkład korektory.

Krycie

Nie nakładamy podkładu tylko na twarz, ale także ramiona, dekolt, szyję i oczywiście uszy. Osoby występujące w telewizji często maja elegancki strój, którego nie można ubrudzić. Świetnie do tego sprawdzi się profesjonalny podkład do ciała Dermablend. Skóra powinna wyglądać zdrowiej, mieć jednolity kolor oraz ukryć wszystkie zmarszczki, tatuaże, rozstępy i blizny. Pamiętamy także, że ciemniejsze miejsca na skórze (zgięcia, kolana, kostki) pokrywamy rozświetlaczem. Konturujemy odpowiednio owal twarzy i gotowe!

Oczy

Najważniejsze, aby pamiętać, że nawet mocny makijaż oczu przed kamerą zawsze będzie wyglądał delikatniej. Raczej odradzam używanie brokatu, lepiej sprawdzą się cienie prasowane, ponieważ brokat “niezdrowo” błyszczy się przed kamerą. Chyba, że ma to być makijaż modowy (np. do reklamy kosmetyków), a nie biznesowy czy wizerunkowy.

Usta

Przed obiektywem najlepiej sprawdzają się matowe bądź półmatowe odcienie. Trzeba uważać jedynie z kolorem różowym, aby nie wybierać pomadek z niebieskim pigmentem. Makijaż ust – także dla panów! W męskim makijażu ust wykorzystujemy matowe, zgaszone beże i jasne brązy.

Kilka prostych wskazówek i od razu osoba stojąca przed kamerą czuje się pewniej. Makijażysta jest też po to, żeby dodać otuchy i rozładować stres! Piękny wygląd zawsze doda pewności siebie 🙂 Powodzenia!

FOTO & MOVIE: Panopticon Films

MUA: Kasia Wrona

Zrealizowano dla:  Wydawnictwo Znak  Kuchenny Krednes

[RECENZJA] Love, Style, Life – Garance Dore

Kochani, ostatnimi czasy czerpię makijażowe inspiracje nie tylko z wybiegów, ale zaczytuję się w prasie oraz branżowych publikacjach. Postanowiłam podzielić się swoimi przemyśleniami na ich temat oraz zwrócić uwagę na to, co może stanowić inspirację w makijażu. Przed wami pierwsza recenzja, wydanej już jakiś czas temu książki Love, Style, Life – Garance Dore. Czy warto? Zapraszam!

Jaka jest książka i co mnie zainspirowało?

Przede wszystkim książka jest pięknie wydana. W środku znajdziecie nie tylko stylowe ilustracje, ale też bardzo ciekawie rozmieszczony tekst, estetyczne dodatki. To wszytko sprawia, że książkę przyjemnie się przegląda, co zachęca aby zajrzeć na bloga autorki. Tytuł jest adekwatny do tego, co znajdziecie w środku – jest trochę o ludziach ze świata mody, trochę o ubraniach, stylu, makijażu… ale także o miłości i dążeniu do szczęścia.

Własny styl daje ci moc komunikowania się bez słów, więc warto zadać sobie pytanie co wiesz o sobie i swoim stylu. Podobnie jest z makijażem – jeśli wiemy co chcemy wyrazić, jest nam łatwiej poczuć się dobrze “we własnej skórze”. W książce znajdziecie parę wskazówek dotyczących francuskiego i nowojorskiego szyku. Rozpoczynając od odpowiedzi na rozpaczliwe “nie mam się w co ubrać” po rady typu “w razie wątpliwości po prostu przyjdź spóżniona” 🙂

Garance Dore jest kwintesencją stylu. Piękno jednak jest względne, warto więc zwrócić uwagę na to, co kobieta nosi w sobie – tylko wtedy może być naprawdę piękna na zewnątrz. Elegancja to nie tylko piękny makijaż, doskonale dobrane ubrania – to styl bycia, na który pozwala nam pewność siebie i dobre samopoczucie. Polubienie w sobie wszystkiego, także wad, daje nam wielką siłę.

Sans elegance de coeur, il n’y a pas d’elegance – bez elegancji serca, elegancja nie istnieje.

Yves Saint Laurent

Praktyczne wskazówki

Pięknie jest być kobietą, ale piękniej jest być kobietą spełnioną i świadomą samej siebie. Żaden, nawet najlepszy makijażysta, nie ukryje pod warstwą kosmetyków twojego złego humoru, stresu, wewnętrznego niepokoju. Dążenie do doskonałości jest owocniejsze, gdy po drodze akceptujemy to, czego nie da się zmienić. Naturalny i swobodny sposób bycia sprawia, że czujemy się piękniejsze. Wybrałam dla was trzy najciekawsze, praktyczne wskazówki, które autorka podpowiada w makijażu.

Brwi – Umiejętność wystylizowania brwi może zmienić całą twarz, dodać jej charakteru i stylu – to święta prawda! Czym byłby makijaż oczu bez perfekcyjnego makijażu brwi? Każda z nas zdaje sobie sprawę z tego, jak wygląda twarz bez nich. Na codzień wystarczy cień lub ołówek do brwi dobrany w odpowiednim kolorze, bądźmy naturalne!

Czerwona pomadka – Czerwona szminka to dodatek, który stosuję, kiedy mam wrażenie, że moje ubranie potrzebuje dodatkowej iskry, albo gdy chcę, żeby ten dzień lub ta noc były wyjątkowe. O czerwonej pomadce pisałam już tutaj. Warto pamiętać, aby taka pomadka była trwała i w odpowiednio dobranym odcieniu – wtedy na pewno doda ci pewności siebie.

Jak dobrze wypaść na zdjęciu – W epoce selfie każda z nas chciałaby wyglądać świetnie przed obiektywem. Nie każda kobieta rodzi się z fotogeniczną urodą. Czasami spotykamy osoby, które w życiu codziennym wyglądają przepięknie, lecz w obiektywnie niekorzystnie i na odwrót. Garance podpowiada: korzystaj z naturalnego światła, przypudruj nos, znajdź swój lepszy profil!

Polecam!

Książkę polecam każdej kobiecie, trzeba w końcu znaleźć czas dla siebie! Napisana dynamicznym językiem, porusza ciekawe zagadnienia stylu i kobiecości, pokazuje drogę do sukcesu, która nigdy nie jest usłana różami. Pozwala spojrzeć z dystansu na świat wielkie mody i poznać bliżej samą siebie. Miłej lektury!

NAKŁAD: Wydawnictwo ZNAK

Kuchenny Kredens – nagrywamy!

Moi drodzy, praca na planie filmowym to jedna z moich ulubionych! Tym razem za sprawą Panopticon Films spotkaliśmy się podczas projektu Wydawnictwa Znak oraz Moniki z Kuchennego Krednesu, dla której miałam przyjemność zrobić makijaż. <3

Fot. Panopticon Films

“KUCHENNY KREDENS – POLSKA KUCHNIA PRZEDWOJENNA”

Monika stworzyła genialną książkę pełną inspirujących przepisów. Co wyróżnia tę publikację spośród innych…? Kuchenny “powrót do przeszłości”, a mianowicie “KUCHENNY KREDENS – POLSKA KUCHNIA PRZEDWOJENNA” – książkę od 08 listopada 2017 będziecie mogli zakupić tutaj. Tymczasem zapraszam na małe co nieco o kulisach pracy na planie.

…cisza na planie!!

Na planie zawsze spotykam świetnych i niezwykle kreatywnych ludzi. Tak było i teraz! To praca, która zaskakuje każdego dnia, nigdy nic nie jest takie samo. Trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność – także makijażową! Nieodłącznym produktem, który mam zawsze przy sobie jest puder matujący, zazwyczaj z firmy INGLOT lub Kryolan, twarz przed kamerą ma wyglądać promiennie, ale nie może nadmiernie się błyszczeć!

Fot. Panopticon Films

Makijaż telewizyjny – czyli jaki?

W dobie mediów społecznościowych oraz wszechobecnej telewizji, zwiększyło się zapotrzebowanie na makijaż telewizyjny. Przed bezlitosną kamerą należy wyglądać perfekcyjnie. Zdarza się, że w małych, lokalnych stacjach telewizyjnych lub przy niskobudżetowych projektach oszczędza się na tego typu wydatkach, co później dotkliwie odbija się na ich realizacji. Wiele nowoczesnych sprzętów posiada już funkcję bieżącego korygowania niedoskonałości urody, ale na szczęście my – makijażyści, wciąż jeszcze jesteśmy potrzebni 🙂

C.D.N…

Już wkrótce kolejny wpis, gdzie znajdziecie szczegóły dotyczące makijażu telewizyjnego “krok po kroku” oraz zobaczycie efekty naszej pracy. Zapraszam!!

Fot. Panopticon Films

W epoce, kiedy jesteśmy zalewani kolejnymi kulinarnymi trendami, egzotycznymi i szalenie przepłaconymi produktami z najdalszych zakątków globu, dzięki Wydawnictwu Znak powstanie książka o kuchni domowej i jej historii. Takiej kuchni, jaką tworzyły pokolenia kobiet przed nami i z których doświadczenia my dzisiaj możemy i powinnyśmy czerpać. Które tak jak i my miały przecież takie same kulinarne dylematy i musiały dzień w dzień zachodzić w głowę co by tu ugotować, często z ograniczonych przecież zasobów. 

Blog: KuchennyKredens.pl

Fot. Panopticon Films

FOTO: Panopticon Films

MUA: Kasia Wrona

Zrealizowano dla:  Wydawnictwo Znak  Kuchenny Krednes

Makijaż BEAUTY od A do Z!

Makijaż BEAUTY od A do Z!

Jak stworzyć perfekcyjny makijaż beauty? Czym różni się od makijażu okazjonalnego? Czy wszystko musi być idealne? Kosmetyki nakładane “od linijki”, a oko i brwi “wymierzone” zamiast “wymodelowane”? Zapraszam do nowego projektu: moje makijaże w obiektywie Emila Kołodzieja, oczywiście w Artystycznej Alternatywie i kilka słów o makijażu do sesji beauty. Zapraszam! 🙂

Moodboard & team

Po pierwsze – plan. Przed sesją zdjęciową należy ułożyć plan makijażu, przemyśleć swoje pomysły i przygotować makijażowy moodboard, który ułatwi wizualizację koncepcji nie tylko samemu makijażyście, ale także pozwoli skomunikować pomysły z fotografem, fryzjerem, stylistą. Kluczem do dobrego moodboardu jest… nasza kreatywność!

Stare porzekadło mówi, że jesteśmy tak dobrzy, jak ludzie, z którymi pracujemy, dlatego tak ważny jest wybór fotografa czy modelki. Jeśli mamy w planie zdjęcia beauty, nie wybierajmy fotografa, który nie jest w tym specjalistą, ani modelki, której twarz nie jest odpowiednia do zbliżeń. Ważne, aby znaleźć także nić porozumienia ze stylistą i fryzjerem, tworząc spójną kompozycję.

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

Makijaż fotograficzny… beauty!

Do makijażu codziennego lub eventowego używamy innych kosmetyków, niż do sesji zdjęciowych. Należy dobierać odpowiednio produkty do cery modelki oraz bardzo dokładnie je rozprowadzać.

Tak jak do każdej sesji zdjęciowej, tak do beauty, makijaż powinien być bardziej wyrazisty, podkład powinien być bardziej kryjący, a przy jego doborze należy pamiętać, że błysk flesza nieco wybiela. Nakładamy go także na szyję, ramiona, dekolt, a przy amerykańskich kadrach także na dłonie i inne widoczne części skóry. Nie zapominamy oczywiście o pudrze transparentnym, z którym trzeba bardzo uważać. Łatwo przesadzić z pudrowaniem, podczas gdy makijaż tego sezonu ma być jak najbardziej naturalny, z efektem “mokrej” skóry. Róż nakładany na kości policzkowe jest wyjątkowo widoczny na zdjęciach i złe rozprowadzenie produktu da efekt plam lub zabrudzonej skóry.

Przy makijażu oka należy pamiętać o nałożeniu większej ilości pigmentu niż zazwyczaj, świetnie sprawdzają się matowe, dobrze rozblendowane cienie, starannie rozczesujemy rzęsy. Usta malujemy zawsze przy użyciu konturówki, przy czym pamiętamy o połączeniu konturówki z pomadką. Tutaj również świetnie sprawdzają się matowe odcienie, ponieważ błyszczyki często uwydatniają niedoskonałości.

Owal twarzy musi być wykonturowany (najlepiej i na mokro i na sucho). Przed robieniem zdjęć należy powiedzieć fotografowi, które miejsca twarzy są i mają pozostać rozświetlone, w których nałożyliśmy brokat lub inne błyszczące elementy, ponieważ do ich sfotografowania potrzebne jest bardzo dokładne ustawienie światła.

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

Set-up & światło

Wizażysta koniecznie musi ustalić z fotografem takie szczegóły, jak dobór ustawienia modelki, światła, czasami nawet sprzętu. Zazwyczaj sesje beauty wykonujemy na białym lub szarym tle, przy jednym lub dwóch źródłach światła. Makijażystka musi być obecna podczas realizacji zdjęć, często odpowiada za trzymanie pod szyją modelki białej blendy, która niweluje cienie na twarzy. Zazwyczaj podczas zdjęć beauty zależy nam na jak największej głębi ostrości. Jeśli nasz plan na sesję jest inny, wybieramy światło wraz z fotografem – miękkie lub twarde. Warto też połączyć aparat z komputerem, aby móc kontrolować bieżący efekt na monitorze.

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

Retusz

Zdjęcia najlepiej wychodzą wtedy, gdy fotograf wraz z wizażystą ustalą także wspólny efekt końcowy zdjęć, a mianowicie – jak mają wyglądać po retuszu. Końcowa obróbka musi być bardzo dokładna, ponieważ zdjęcia ogląda się w dużych zbliżeniach. Dzisiejsze trendy dyktują nam naturalność zdjęcia, delikatność skóry ze wszystkimi jej szczegółami (dlatego często widoczne są pory skóry), w związku z czym retusz także powinien być delikatny. Pozostawiamy na skórze jak najwięcej rozświetlenia, unikamy efektu “plastikowej” skóry.

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

FOTO: Emil Kołodziej

MOD: Martyna Szopa

MUA: Kasia Wrona

Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie