Archiwa tagu: makeup artist

Makijaż okazjonalny – 5 trików, których jeszcze nie znasz!

Makijaż okazjonalny to ten rodzaj makijażu, z którym każda kobieta mierzy się zazwyczaj podczas przygotowań do ważnego wydarzenia. Makijaż wieczorowy, sylwestrowy, a w szczególności makijaż ślubny. We wpisie znajdziesz 5 prostych trików, które zagwarantują ci trwały i spektakularny makijaż okazjonalny, a do tego zdjęcia prosto zza kulis ślubu Angeliki ❤️

Czytaj dalej

Ulubione kosmetyki rozświetlające i makijaż glow

Wakacyjne upały sprawiają, że skóra wymaga wyjątkowej pielęgnacji. Ochrona przed słońcem, oczyszczanie (co najmniej dwa razy dziennie!) i nawilżenie to trzy podstawowe elementy. Jak się malować, aby skóra była naturalna, piękna i błyszcząca?  Przedstawiam wam nie tylko swoje ulubione kosmetyki, ale także film od Love Story Wedding, na którym zobaczycie moją wersję makijażu glow. 

Czytaj dalej

Jak aplikować pigmenty?

Stosowanie cieni w dziennym makijażu wymaga umiejętności. Większość kobiet radzi sobie całkiem nieźle z nakładaniem podkładu, korektora i tuszu do rzęs. Najwięcej kłopotu sprawiają zazwyczaj kosmetyki kolorowe – nakładanie bronzera, różu, pomadki i cieni. Tymczasem okazuje się, że to właśnie pigmenty sprawiają, że nasz dzienny makijaż będzie wyjątkowy. Jeśli boicie się cieni do oczu w formie sypkiej, koniecznie przeczytajcie – nie taki diabeł straszny jak go malują!

Czytaj dalej

[RECENZJA] TOP 10 kosmetyków INGLOT

Niektórzy z Was pewnie wiedzą, że przez parę lat miałam przyjemność pracować dla naszej polskiej marki kosmetycznej – INGLOT. Bardzo dobrze znam zarówno działanie, aplikację oraz skład kosmetyków. W tym wpisie, obiektywnie podzielę się z Wami tym, co najważniejsze! INGLOT… z Polski?

INGLOT to polska marka kosmetyczna założona w latach osiemdziesiątych. Aktualnie sprzedaje swoje produkty na sześciu kontynentach. Wojciech Inglot wraz z żoną Barbarą rozwijali biznes w Przemyślu, niewielkim mieście w województwie podkarpackim. Mało kto wie, że pierwszymi produktami sprzedawanymi przez firmę INGLOT były płyny do czyszczenia głowic magnetofonowych, dezodoranty, a dopiero później lakiery do paznokci. Skromny chemik szybko stał się wizjonerem i globalnym przedsiębiorcą. Stworzył kosmetyczne imperium – INGLOT Cometics. Znakiem rozpoznawczym Inglota jest nowoczesny system indywidualnego komponowania kolorów – Freedom System, który porwał serca kobiet na całym świecie. Wojciech Inglot został uhonorowany dwoma odznaczeniami państwowymi – Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Złotym Krzyżem Zasługi, za przedsiębiorczość oraz działalność społeczną.  Kosmetyki – TOP 10

Przetestowałam wiele kosmetyków marki INGLOT, ale jest parę, do których wracam nieustannie i o nich chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć.

  1. Płyn do dezynfekcji pędzli – wyróżnia się spośród innych płynów dostępnych na rynku. Ma świetny aplikator, można stosować go do dezynfekowania zarówno kosmetyków jak i dłoni. Malując klientki używam go do dezynfekcji pomadek, konturówek, pędzli.
  2. Aplikator często zakładam go na dłoń podczas makijażu, aby nie podrażnić twarzy modelki. Założony na zewnętrzny, mały palec u dłoni, pozwala mi oprzeć ją bezpiecznie na skórze, nie uszkadzając przy tym wykonanego wcześniej makijażu.
  3. Puder transparentny HD – dostępny w salonach INGLOT w różnych odcieniach. Gdy potrzebuję mocnego, fotograficznego zmatowienia i wygładzenia cery, sięgam po ten puder.
  4. Rozświetlacze Freedom System – moim ulubionymi jest lekko brązujący rozświetlacz HD nr 102 oraz…
  5. 152. To bardzo uniwersalne kolory, które pasują idealnie do naszej słowiańskiej urody.
  6. Dry&Shine – to obok Gel Top Coat mój ulubiony produkt do paznokci. Przyspiesza wysychanie paznokci, nabłyszcza i wygładza płytkę. Domowy manicure z tymi dwoma produktami staje się naprawdę przyjemny!
  7. Tusz do brwi – nadaje naturalny efekt i pięknie wygładza brwi. Sprawia, że wszystkie niesforne włoski zostają ujarzmione, delikatnie wypełnia także prześwity.
  8. Cień do powiek AMC – czyli mój makijażowy HIT! Uwielbiam ten cień w kolorze 115Rewelacyjnie odbija światło, połyskuje na złoto, ma w sobie tonację różu i brzoskwini. Stosuję go na powieki ale także usta i kości policzkowe.
  9. Rozświetlacz do twarzy i ciała – nr 70 to najlepszy z odcieni. Idealnie pasuje do naturalnego, beżowego odcienia cery. Rozświetlacz w odcieniu bieli można wykorzystać do bardzo jasnych karnacji, a złoty do cery oliwkowej. Pięknie prezentuje się także nr 63który zastępuje róż.
  10. Złota kosmetyczka – przepiękna i bardzo funkcjonalna – zakochałam się w jej oryginalności. Niestety, bardzo szybko materiał przeciera się i nieładnie odpada. Mam nadzieję, że Inglot szybko ulepszy tę złotą wersję!

Nowoczesny makijaż wieczorowy

W ostatnim numerze magazynu Makeup Trendy możecie zobaczyć moje inspiracje nowoczesnym makijażem wieczorowym, a także parę słów na jego temat 🙂 Zapraszam! <3

Klasyka czy awangarda?

Jak zmienia się dziś klasyka makijażu wieczorowego? Z pewnością makijaż ten posiada wiele odsłon, a także stwarza nowoczesne możliwości interpretacji, przybierając coraz ciekawsze oblicza. Czy to tylko makijaż okolicznościowy, czy może jednak coś więcej?

Makijaż wieczorowy…

…wybierany jest przez kobiety od lat, nie tylko na wieczór. To makijaż, który wykorzystują dyrektorzy kreatywni największych domów mody do tworzenia nowoczesnych wizji, stosują go także gwiazdy jako ‘red carpet makeup’ czyli makijaż na czerwony dywan. Jest świetną bazą do eksperymentowania, a jego klasyczne założenia, mocno oparte na znanych technikach modelowania twarzy i kształtu oka, zmieniają się w artystyczne wariacje. Makijaż wieczorowy to „makijaż kameleon”. Łatwo wzmocnić go poprzez przyciemnienie kącika oka, mocniejsze usta, gęste rzęsy… dzięki brokatom i innym dodatkom staje się niezwykłym makijażem glamour.Trendy w makijażu wieczorowym

Co sprawia, że nawet klasycznego wieczorowego looku nie można zamknąć w szufladzie „makijaż klasyczny”? Wprawdzie wciąż najważniejsze akcenty kładziemy na oczy, usta oraz rzęsy, lecz reszta pozostawiona jest kreatywności twórcy. Aktualny sezon to brokat, metaliczne cienie, mocno rozświetlona skóra i jagodowy kolor ust. Jeszcze niedawno unikany w makijażu wieczorowym, teraz brokat odgrywa w nim kluczową rolę. Obsypujemy nim dekolty, rozświetlamy kącik oka, nakładamy na całą powiekę, skronie, a nawet usta.

Pigmenty

Równie często wykorzystywane są pigmenty i rozświetlacze. Świetnie sprawdzają się nie tylko brokaty ze znanych marek kosmetycznych (jak np. Inglot), ale także ze sklepów dla plastyków czy z pasmanterii. Aplikować je można na specjalnym kleju do brokatu z NYXa, lub kleju do rzęs Duo. Często w pigmentach aplikowanych na mokro wykorzystuje się preparat Duraline i przy użyciu aplikatora nakłada się go na cerę. Kolejnym niezastąpionym produktem jest szlagmetal wykorzystywany jako świetna alternatywa dla brokatów. Należy nakładać go na tłustych produktach, jak kremy lub oliwki, najbardziej polecam mój ukochany suchy olejek z NUXE.

Pielęgnacja to podstawa

Wizażyści, którzy wykonują dla swoich klientów makijaż wieczorowy zdają sobie sprawę z tego, że makijaż musi idealnie pracować ze skórą. Będzie noszony przez długi czas, nastawiony na stres, pot, oglądany w sztucznym świetle, w blasku fleszy lub kamerach. Warto więc poświęcić czas na odpowiednie przygotowanie cery. Nie jest nowością, że oczyszczenie i nawilżanie to podstawa. Pięknie pachnie i świetnie oczyszcza skórę płyn micelarny z Nuxe Cosmetics. Po tonizacji, najlepiej dermokosmetykiem (np. Biolique), warto wklepać odżywczy olejek, wykonując jednocześnie masaż twarzy. W makijażu wieczorowym często rozpoczynamy aplikację produktów od powieki i blendowania cieni (ze względu na ciemną kolorystykę i brokat), dzięki czemu skóra może w tym czasie wchłonąć olejki, odżywić się i lepiej przygotować na przyjęcie podkładu.

Przełamywanie standardów

W nowoczesnym makijażu wieczorowym rezygnujemy z ciężkiego, matowego i mocno kryjącego makijażu cery. Oczywiście przy intensywnym makijażu oka nadal pozostaje konieczność mocniejszego retuszu cery, niż w dziennym czy fashion. Dziś stawia się jednak na mocniej rozświetloną cerę, wyrównany koloryt, promienność i blask. Nie stosuje się już ciężkich kamuflaży i matowych, obciążających pudrów. Tekstura skóry musi być widoczna, aby nie powstawał efekt „plastikowej cery”.

Rozświetlacze

Dodanie mocnego rozświetlenia (polecam niezawodny My Secret) w punktach światła na twarzy oraz dekolcie jest obowiązkowym elementem tego typu makijażu. Genialnym rozwiązaniem jest łączenie podkładów z rozświetlającą bazą (np. Laura Mercier) lub oliwką, wtedy uzyskamy efekt miękkiej i świetlistej skóry. Baza z suchego olejku, z połyskującymi drobinami od Elcie Cosmetics – The Glow Enhancer, to istny skarb w kufrze każdego wizażysty, naprawdę polecam!Dziękuję, Makeup Trendy!!

Kto jeszcze nie kupił najnowszego wydania, zachęcam!

PHOTO: Emil Kołodziej

MUA: Kasia Wrona

HAIR: Bartłomiej Kamiński

MODEL: Ewelina Przeworska

Zapraszam na nowe kursy makijażu w roku 2018! Najlepsze – tylko w szkole Artystyczna Alternatywa – Szkoła Wizażu i Stylizacji w Krakowie

Złoty, Nowy Rok!!!

2017 – co za rok!

Nowości Nowości Nowości!! 🙂

Kochani, w związku z dzisiejszą datą, mam zaszczyt podzielić się z Wami kolejną, tym razem wyjątkowo “ozłoconą” sesją zdjęciową, do której miałam przyjemność stworzyć makijaż.

Czytaj dalej

Postaw na KOLOR!!

Postaw na KOLOR!!

Dziś jeden z ostatnich już dni listopada i przed nami szarobury grudzień. Nie znaczy to, że zapominamy o “futrzanych”, farbowanych tkaninach, które królują na wybiegach niosąc kolorowe inspiracje także w makijażu. Zapraszam do spotkania z kolorem – poniżej moje makijaże w obiektywie Emila Kołodzieja, oczywiście w Artystycznej Alternatywie ! 🙂

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

Kolor w makijażu ślubnym

Bardzo często zdarza się, że panny młode unikają niepopularnych kolorów w makijażu ślubnym. Moi studenci i moje klientki wiedzą, jak bardzo staram się z tym walczyć 🙂 Kolor to podstawa makijażu, nie można bać się koloru, trzeba tylko wiedzieć, jak z sukcesem go dobierać.

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

Kolor w makijażu fotograficznym

W tym rodzaju makijażu, nie ma zasad! Różowy odcień, który widzicie na poniższym zdjęciu jest pigmentem z INGLOTa – wydaje się być bardzo intensywny. Pamiętajmy,  że błysk flesza “wybiela” nieco kolor i będzie on delikatniejszy niż w rzeczywistości. Tutaj nałożony regularnie, klasycznie połączony z grubą kreską linerem. Wykorzystujcie to, co króluje na wybiegach: pomarańcz, zieleń, niebieski… I nie tylko na powiekach! Te odcienie piękne wyglądają rozprowadzone grubszym pędzlem na skroniach, kościach policzkowych lub klasycznie – na ustach. Powodzenia 🙂

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

FOTOEmil Kołodziej

MOD: Martyna Szopa

MUAKasia Wrona

Zapraszam na kolejne kursy makijażu prowadzone przeze mnie, dowiecie się jak operować kolorystyką w makijażu i dobierać odcienie do typu urody naszych modelek:

Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

Makijaż BEAUTY od A do Z!

Makijaż BEAUTY od A do Z!

Jak stworzyć perfekcyjny makijaż beauty? Czym różni się od makijażu okazjonalnego? Czy wszystko musi być idealne? Kosmetyki nakładane “od linijki”, a oko i brwi “wymierzone” zamiast “wymodelowane”? Zapraszam do nowego projektu: moje makijaże w obiektywie Emila Kołodzieja, oczywiście w Artystycznej Alternatywie i kilka słów o makijażu do sesji beauty. Zapraszam! 🙂

Moodboard & team

Po pierwsze – plan. Przed sesją zdjęciową należy ułożyć plan makijażu, przemyśleć swoje pomysły i przygotować makijażowy moodboard, który ułatwi wizualizację koncepcji nie tylko samemu makijażyście, ale także pozwoli skomunikować pomysły z fotografem, fryzjerem, stylistą. Kluczem do dobrego moodboardu jest… nasza kreatywność!

Stare porzekadło mówi, że jesteśmy tak dobrzy, jak ludzie, z którymi pracujemy, dlatego tak ważny jest wybór fotografa czy modelki. Jeśli mamy w planie zdjęcia beauty, nie wybierajmy fotografa, który nie jest w tym specjalistą, ani modelki, której twarz nie jest odpowiednia do zbliżeń. Ważne, aby znaleźć także nić porozumienia ze stylistą i fryzjerem, tworząc spójną kompozycję.

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

Makijaż fotograficzny… beauty!

Do makijażu codziennego lub eventowego używamy innych kosmetyków, niż do sesji zdjęciowych. Należy dobierać odpowiednio produkty do cery modelki oraz bardzo dokładnie je rozprowadzać.

Tak jak do każdej sesji zdjęciowej, tak do beauty, makijaż powinien być bardziej wyrazisty, podkład powinien być bardziej kryjący, a przy jego doborze należy pamiętać, że błysk flesza nieco wybiela. Nakładamy go także na szyję, ramiona, dekolt, a przy amerykańskich kadrach także na dłonie i inne widoczne części skóry. Nie zapominamy oczywiście o pudrze transparentnym, z którym trzeba bardzo uważać. Łatwo przesadzić z pudrowaniem, podczas gdy makijaż tego sezonu ma być jak najbardziej naturalny, z efektem “mokrej” skóry. Róż nakładany na kości policzkowe jest wyjątkowo widoczny na zdjęciach i złe rozprowadzenie produktu da efekt plam lub zabrudzonej skóry.

Przy makijażu oka należy pamiętać o nałożeniu większej ilości pigmentu niż zazwyczaj, świetnie sprawdzają się matowe, dobrze rozblendowane cienie, starannie rozczesujemy rzęsy. Usta malujemy zawsze przy użyciu konturówki, przy czym pamiętamy o połączeniu konturówki z pomadką. Tutaj również świetnie sprawdzają się matowe odcienie, ponieważ błyszczyki często uwydatniają niedoskonałości.

Owal twarzy musi być wykonturowany (najlepiej i na mokro i na sucho). Przed robieniem zdjęć należy powiedzieć fotografowi, które miejsca twarzy są i mają pozostać rozświetlone, w których nałożyliśmy brokat lub inne błyszczące elementy, ponieważ do ich sfotografowania potrzebne jest bardzo dokładne ustawienie światła.

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

Set-up & światło

Wizażysta koniecznie musi ustalić z fotografem takie szczegóły, jak dobór ustawienia modelki, światła, czasami nawet sprzętu. Zazwyczaj sesje beauty wykonujemy na białym lub szarym tle, przy jednym lub dwóch źródłach światła. Makijażystka musi być obecna podczas realizacji zdjęć, często odpowiada za trzymanie pod szyją modelki białej blendy, która niweluje cienie na twarzy. Zazwyczaj podczas zdjęć beauty zależy nam na jak największej głębi ostrości. Jeśli nasz plan na sesję jest inny, wybieramy światło wraz z fotografem – miękkie lub twarde. Warto też połączyć aparat z komputerem, aby móc kontrolować bieżący efekt na monitorze.

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

Retusz

Zdjęcia najlepiej wychodzą wtedy, gdy fotograf wraz z wizażystą ustalą także wspólny efekt końcowy zdjęć, a mianowicie – jak mają wyglądać po retuszu. Końcowa obróbka musi być bardzo dokładna, ponieważ zdjęcia ogląda się w dużych zbliżeniach. Dzisiejsze trendy dyktują nam naturalność zdjęcia, delikatność skóry ze wszystkimi jej szczegółami (dlatego często widoczne są pory skóry), w związku z czym retusz także powinien być delikatny. Pozostawiamy na skórze jak najwięcej rozświetlenia, unikamy efektu “plastikowej” skóry.

Fot. Emil Kołodziej / Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

FOTO: Emil Kołodziej

MOD: Martyna Szopa

MUA: Kasia Wrona

Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie

Jojo Moyes – “We wspólnym rytmie”

Jojo Moyes – “We wspólnym rytmie”

To już nie pierwszy raz, gdy miałam przyjemność wziąć udział w świetnym projekcie realizowanym przez Wydawnictwo Znak. Tym razem poznałam blogerki, które zajmują się… czytaniem!! Te cudowne kobiety nie tylko mają świetny gust literacki, ale także robią na swoich blogach piękne zdjęcia – inspirują każdego dnia!

Książkę szczególnie poleca Mrs Wierzbicka!! <3

Fot. Karolina Roszak

Sesję realizowaliśmy w Studiu Czarnobyl w Warszawie. Wzięło w niej udział sześć kobiet, które znają się na literaturze jak nikt inny! Każda z moich klientek miała inny typ urody. Za każdym razem przekonuję się, że podstawą dobrego makijażu jest odpowiedni dobór podkładu. Pamiętajcie, że zawsze sprawdzamy go na kości żuchwy i szyi, dobieramy odpowiednią tonację i kolor. Dla każdej dziewczyny warto dopasować inne cienie oraz inną pomadkę, w zależności od predyspozycji. Przy małych ustach sprawdzą się błyszczyki, przy większych, pomadki matowe. Makijaż jest bardzo ważnym elementem sesji zdjęciowej, żadna nie powinna się odbyć bez niego! A tymczasem… zapraszam do lektury 🙂

Fot. Karolina Roszak

Dobry jeździec wie, że ma tylko jedną szansę, aby zaskarbić sobie szacunek konia. Wie też, że przez jeden wybuch gniewu może na zawsze stracić jego zaufanie. Konia można bowiem skrzywdzić tylko raz. Potem latami odbudowuje się zerwaną relację. Z ludźmi bywa podobnie… 

Książkę możecie kupić tutaj, polecam!! Jojo Moyes – “We wspólnym rytmie” 

Fot. Karolina Roszak

Po raz kolejny dziękuję za zaufanie Wydawnictwu Znak 🙂

Sesję zorganizowała: Paula Wolecka  

Fotograf: Karolina Roszak

Studio: Studio Czarnobyl

Książkę polecają:

Mrs Wierzbicka

Scraperka

Maw Reads

Skandynawska Weranda

Make Life Tasty

Lady Margot