Makijaż w 7 minut

W dzisiejszym wpisie zobaczysz stworzone przeze mnie ostatnio makijaże okazjonalne i przeczytasz kilka słów o mejkapie dla zabieganych. Jak każda wizażystka w swoim dziennym looku stawiam na naturalność i szybkość wykonania, aczkolwiek dla swoich klientek staram się poszukiwać bardziej unikalnych rozwiązań. Przeczytaj o moich sposobach na makijaż w siedem minut, obejrzyj zdjęcia, a nawet posłuchaj wywiadu, którego miałam ostatnio okazję być gościem!

Często zdarza się, że rano nie ma zbyt wiele czasu na wykonywanie dziennego makijażu. Trzeba wstać wcześniej, a przecież każda z nas woli sobie pospać. Jak zrobić dzienny makijaż szybko i z efektem wow?

Na początek zapraszam do wysłuchania wywiadu dla portalu Sama Mama. Podpowiadam tam jak poradzić sobie z tym codziennym wyzwaniem i zdradzam moich top pięć makijażowych trików.

Znajdź swoje mocne strony

Kluczem do wykonania szybkiego i pięknego makijażu, jest poznanie swoich mocnych stron. Zastanów się co warto podkreślić w twojej urodzie, na co chciałabyś położyć akcent w makijażu, co jest twoją ulubioną częścią twarzy? Kiedy podkreślisz te elementy w swoim wizerunku, odwrócisz tym sposobem uwagę od niedoskonałości.

Miss Carson City – Tessa Stevens, fot. www.makeupmanufacture.pl

U niektórych kobiet mocną stroną mogą być piękne kości policzkowe, u niektórych będzie to duże oko, u niektórych pełne usta. Warto wykorzystać naturalne atuty – dzięki temu nie będziesz potrzebowała dużo czasu, żeby wyglądać pięknie.

To nie zawsze musi być element twarzy, który inni uważają za najpiękniejszy. To może być element twarzy, który ty chcesz podkreślić i który uważasz za najładniejszy. Czasami to może być po prostu coś z czym dobrze się czujesz. Na swoim przykładzie mogę podpowiedzieć ci, że sama często kładę akcent na rzęsy, czy brwi.

Aby dowiedzieć się co jest twoją mocną stroną, wystarczy zastanowić się bez jakiego elementu makijażu nie wyszłabyś z domu?

Agnieszka, fot. www.makeupmanufacture.pl

Do podkreślenia mocnych stron w makijażu dziennym możesz użyć rozświetlacza, różu, czy innych ulubionych produktów. To co sprawia, że niektóre części twarzy są bardziej widoczne i podkreślone, to błyszczące kosmetyki. To co najbardziej przyciąga uwagę w makijażu, to światło.

Znajdź swoje słabe strony

Jeśli już wiesz jakie masz mocne strony, to teraz warto zastanowić się jakie są twoje słabe strony. To również może być element makijażu, albo produkt, bez którego nie wyszłabyś z domu. Podkreślenie mocnych stron ale również zakamuflowanie słabych stron to droga do sukcesu. Wracając znowu do mojego przykładu muszę ci powiedzieć, że ja nie wychodzę z domu bez korektora pod oczy. Moje cienie pod oczami są w kolorze fioletowym i są zdecydowanie moją słabą stroną.

Makijaż dla Agnieszki, fot. www.makeupmanufacture.pl

Dobrze oszacuj czas

Nie ma co ukrywać, rano zazwyczaj czasu na makijaż nie jest zbyt dużo. Warto jednak zaplanować sobie go wcześniej. Nastaw budzik piętnaście minut wcześniej niż zwykle, zrób kawę i potraktuj to jako codzienny rytuał. Pamiętaj żeby się nie spieszyć, pośpiech jest zawsze złym doradcą, szczególnie w tak precyzyjnej czynności jaką jest makijaż. Podejdź do tego realnie, jeśli uważasz że 10 min wystarczy to trzymaj się tego czasu. Jeśli potrzebujesz 20 min, pomyśl nad tym żeby wstać odpowiednio wcześnie.

W moim dziennym makijażu, tytułowym „siedmiominutowym”, poświęcam około:

  • minutę na korektę cieni pod oczami
  • minutę na makijaż skóry (puder, róż, bronzer)
  • minutę na makijaż brwi
  • trzy minuty na tuszowanie rzęs
  • około minuty na makijaż ust

Agnieszka, fot. www.makeupmanufacture.pl

Warto zdać sobie sprawę z tego ile czasu zajmują poszczególne czynności – wtedy cały proces pójdzie szybciej. Co zajmuje ci najwięcej czasu w dziennym makijażu? U mnie zdecydowanie jest to nakładanie tuszu do rzęs. Staram się to zrobić idealnie, od nasady rzęs aż po końce. Samo tuszowanie zajmuje w moim makijażu około trzy minuty. Biorąc pod uwagę że cały makijaż mieści się w siedmiu minutach widać, że tuszowanie rzęs zajmuje prawie połowę tego czasu.

Dzięki temu, że wiem co zajmuje mi najwięcej czasu, mogę wykonać sprawnie cały makijaż. Jeśli mam mniej czasu, wiem też z czego mogę zrezygnować, żeby zdążyć wytuszować rzęsy. Czasami nakładam tylko korektor, nie pudruje skóry ani nie nakłada różu, ale muszę mieć czas nawet tuszowanie rzęs bo to jest dla mnie najważniejsze.

Paulina, fot. www.makeupmanufacture.pl

Weź coś na drogę

Jeśli z czymś nie zdążysz – weź na drogę. Bardzo często zdarza mi się wrzucić pomadkę do torebki. Jeśli mam mało czasu na poranny makijaż zabieram ze sobą puder, albo nawet korektor pod oczy. Chyba jak każdej kobiecie zdarzyło mi się również tuszować rzęsy w windzie, albo nawet… w drodze do pracy.

Paulina, fot. www.makeupmanufacture.pl

Mam nadzieje że tym krótkim wpisem ułatwię ci dzienny makijaż. Dziękuję moim pięknym klientkom i modelkom za zgodę na publikację zdjęć. To wprawdzie już bardziej zaawansowane makijaże, ale metoda małych kroków sprawdza się zawsze i wszędzie. Powodzenia!