Warsztaty indywidualne

Czasami dostaję od was pytania, czy prowadzę warsztaty makijażu i jak takie spotkanie wygląda. Czy nie będzie dla was zbyt trudno, czy nie trzeba mieć do tego jakiś specjalnych umiejętności. Żeby poznać odpowiedzi na te pytania zobaczcie reportaż z warsztatów indywidualnych z Anią.

Z Anią spotkałam się w studio w Krakowie, gdzie zazwyczaj umawiam się z klientkami. Naszą modelką była Krzysztofa, a fotografem Łukasz. Ania zdecydowała się na warsztaty połączone z profesjonalną sesją zdjęciową.

Studio znajduje się w centrum Krakowa, dysponuje dużą przestrzenią i stwarza wiele możliwości. Ania początkowo chciała zapisać się na warsztaty automakijażu, jednak później zdecydowałyśmy, że spróbuje wykonać makijaż na modelce. Muszę przyznać, że chyba nigdy nie miałam na swoim szkoleniu tak utalentowanej, precyzyjnej i zaangażowanej wizażystki.

Czy wspominałam, że Ania przyjechała z okolic Łodzi? Wszystkie kobiety z tych okolic – zachęcam na makijaże, dziewczyna naprawdę ma talent.

Makijaż powstawał krok po kroku, wspólnie tworzyłyśmy wizerunek modelki. Ja pracowałam na jednej stronie twarzy, a Ania na drugiej.

Tematyką naszego spotkania był makijaż wieczorowy w kolorze, z efektem wow. Przy okazji takiego makijażu można przećwiczyć wiele technik i nauczyć się nowych trików.

Zagadnienia, które poruszałyśmy to między innymi:

  • przegląd kufra
  • pielęgnacja cery pod makijaż
  • lekcja blendowania
  • konturowanie
  • dobór odpowiedniego koloru do tęczówki oka
  • dobór podkładu do rodzaju cery
  • utrwalenie makijażu
  • informacje o warsztacie i pracy wizażysty

I wiele wiele innych… Spędziłyśmy ze sobą cały dzień, w bardzo miłej atmosferze kreatywnej pracy.

Na szkoleniach zawsze gwarantuję dużo przydatnych materiałów dodatkowych. Niestety na rynku brakuje rzetelnych książek o makijażu, w związku z czym ja przygotowuję dla was pakiet – esencję najważniejszych informacji.

Kosmetyki, na których pracujemy są produktami używanymi przeze mnie na codzień. W moim kufrze znajduje się dużo zarówno polskich jak i amerykańskich produktów. Tym razem testowałyśmy najnowszą paletę Kim Kardashian x Mario oraz kolory z palety Me, Myself and Mmmmitchel.

O produktach KKW Beauty możecie przeczytać w tym wpisie – klik, a o Me, Myself and Mmmmitchel tutaj – klik. Okazuje się, że świat jest coraz bardziej otwarty, a kosmetyki łatwo dostępne, więc zawsze możecie uzupełnić swój kuferek o te produkty, które sprawdziły się na szkoleniu.

Efekt końcowy to metamorfoza naszej modelki i zdjęcie, które będzie świetnym początkiem, do tworzenia własnego portfolio.

Fotografia: Łukasz Lic

fot. Łukasz Lic

fot. Łukasz Lic

Modelka: Krzysztofa Mączyńska, Fotografia: Łukasz Lic, Studio: Łobzowska Studio