Archiwa kategorii: Nietestowane na zwierzętach

Manifest piękna – Miya

W poprzednich tygodniach testowałam markę kosmetyków pielęgnacyjnych i kolorowych Miya. W tym wpisie znajdziecie nie tylko test produktów, ale również kilka słów na temat kobiecej filozofii piękna. Produkty tej marki zastosowałam również podczas jednej z ostatnich sesji zdjęciowej, gdy na moim makijażowymi fotelu zasiadła wyjątkowa kobieta. Kim ona jest? Zapraszam!

Czytaj dalej

Pielęgnacja nietestowana na zwierzętach

Niedawno na blogu mogliście przeczytać o tym, jak naprawdę wyglądają testy na zwierzętach i czy faktycznie opłaca się bojkotowanie marek, które testują. Więcej na ten temat znajdziecie we wpisie „Testowane, czy nie?”, a tymczasem w dzisiejszym poście znajdziesz marki pielęgnacyjne, które nie testują na zwierzętach, a które dostępne są nawet w popularnych drogeriach. Z każdej marki podaję wam co najmniej jeden ulubiony produkt, ceny i kilka słów o działaniu, więc we wpisie na pewno znajdziecie coś dla siebie. Czytaj dalej

Trawiaste – łąka zamknięta w szkle

Coraz częściej sięgamy po produkty, które są nie tylko przyjazne naszej skórze, ale również ekologiczne, etyczne, naturalne, wegańskie. Tylko, czy takie kosmetyki będą skuteczne, nie będą powodować alergii, a ich ceny są przystępne? Przez cały tydzień stosowałam tylko te produkty – oto moja opinia.

Czytaj dalej

Dłonie i stopy – rytuał pielęgnacyjny Organique

Dłonie są wizytówką każdej kobiety. Jak o nie dbać? Jak sprawić, by zawsze wyglądały pięknie, nie miały zmarszczek i przebarwień? A stopy… szczególnie w lecie skóra stóp narażona jest na suchość i pękanie. Przetestowałam dla was rytuał pielęgnacyjny marki Organique i przygotowałam przewodnik jak dbać o dłonie i stopy. Zapraszam!

Czytaj dalej

Moje nowe odkrycie – AB-Natura!

Jak pewnie wielu z was wie, co jakiś czas udaje mi się odkryć jakiś mało znany produkt, który okazuje się… genialny. Tak było ostatnio z marką AB-Natura i jej kremem nawilżającym, który postanowiłam opisać na blogu. Marka opiera się praktycznie w całości na składnikach naturalnych, pochodzenia roślinnego, jest marką rodzinną, produkującą w Polsce, a swoje kosmetyki sprzedaje w szklanych opakowaniach. Czego chcieć więcej?

Czytaj dalej

Wielorazowe płatki kosmetyczne

Wielorazowe płatki kosmetyczne stają się coraz bardziej popularne, są zgodne z ideami zero waste i ekologii. Jaka jest prawda na ich temat i czy na pewno warto w nie zainwestować?

Czytaj dalej

Mój hit z marki Organique

Markę Organique na pewno już znacie, ponieważ wielokrotnie polecałam ją na swoim Instagramie i Facebooku. Jednym z pierwszych przetestowanych produktów była maska z błota z morza martwego i kremy pod oczy. Moim ulubionym jest ten z Terapii nawilżającej do twarzy – Krem pod oczy Pumpkin. Tym razem testowałam najnowszą kolekcję rozświetlającą Eternal Glow – oto moja opinia.

Czytaj dalej

Za co kocham Samarité?

Ostatnie tygodnie na blogu upływają w atmosferze pielęgnacji, więc dzisiejszy wpis nie mógł być inny. Cały czas testuję nowe produkty, szukam ciekawych składników i unikalnego działania kosmetyków. Tym razem znalazłam coś więcej. Jeśli nie stosowaliście jeszcze produktów marki Samarité, czas nadrobić zaległości! Czytaj dalej