Work the Runway

Praca na New York Fashion Week zawsze była moim marzeniem. Chciałam osobiście sprawdzić jak to wszystko wygląda od kuchni, poznać osoby odpowiedzialne za tworzenie tak kreatywnych makijaży. Jestem zaszczycona tak ogromnym wyróżnieniem.

Bilet w jedną stronę

Warsztaty Work the Runway były organizowane przez The Make-up Show, którego dyrektorem jest międzynarodowej sławy wizażysta James Vincent oraz Danessa Myricks. Kupiłam dosłownie bilet w jedną stronę, ponieważ praca podczas Fashion Week była niepewna.

Szczerze mówiąc, myślałam, że nie mam szans. Pochodzę z małej miejscowości, a w Nowym Jorku mieszka… osiem milionów ludzi! Na początku postawiłam sobie prosty cel – nie zgubić się. Mimo, że staram się realizować swoje zawodowe plany kroczek po kroczku, konkurencja bywa ogromna, chyba każdy czasami mierzy się z brakiem wiary w siebie… Poza tym, nie ma co ukrywać. Wizażyści ze Stanów Zjednoczonych to jedni z najlepszych na świecie.

Szansa 

Warsztaty odbywały się w Nowym Jorku, o którym więcej możecie przeczytać w poprzednim wpisie lub tym z zeszłego roku. Zorganizowane zostały przez The Make-up Show, a ich głównym celem było przygotowanie wizażystów do pracy za kulisami podczas tygodni mody. Po sprawdzeniu jak pracują uczestnicy warsztatów, James i Danessa mieli wybrać najlepszych i zaprosić ich do współpracy na backstage. Czułam presję i ogromny stres.

Makijaż

Spotkanie rozpoczęło się od części teoretycznej, a później pokazu makijażu przez Danessę i Jamesa. My także, krok po kroku wykonywaliśmy makijaże na sobie wzajemnie. Na zdjęciu powyżej możecie zobaczyć makijaż, który wykonała dla mnie koleżanka.

Wiodącym tematem makijażu było rozświetlenie twarzy i lekkie krycie. Danessa pracowała na swoich produktach – Danessa Myricsk Beauty, które mogli przetestować także kursanci. Modelowanie twarzy światłem to jedna z trudniejszych technik makijażu, za to świetnie sprawdza się na wybiegu.

Podczas pokazu wizażystka użyła około pięciu różnych rozświetlaczy. Zarówno Danessa jak i James pracowali w większości na kosmetykach płynnych, tłustych, a makijaż aplikowali przy użyciu własnych dłoni.

Werdykt

Po zakończeniu warsztatów wybrane osoby otrzymały informacje o zakwalifikowaniu się do zespołu Danessy i Jamesa. Jestem dumna z tego, że mi się udało, ponieważ poziom był bardzo wysoki, wielu profesjonalnych wizażystów zostało odrzuconych. Do dziś nie mogę w to uwierzyć!! Okazuje się, że za kulisami liczą się nie tylko umiejętności techniczne, ale także szybkość wykonywania pracy i pozytywne nastawienie.

Wracając do domu czułam się bardzo zmęczona, ale także bardzo szczęśliwa. Tak to jest właśnie na New York Fashion Week, czasami wielkie sukcesy to bardzo ciężka praca. Koniecznie zajrzyjcie do wpisu na temat nowojorskiego tygodnia mody, aby dowiedzieć się więcej.