Archiwa tagu: książka

Szczęśliwego 2019!

Rok 2018 był dla mnie rokiem pełnym przygód i nowych wyzwań. Odbyłam wiele podróży, poznałam wielu wspaniałych ludzi, zdobyłam międzynarodowe doświadczenie, które jest dla mnie bezcenne.

Czytaj dalej

[RECENZJA] Wstydliwa historia piękna

Książka, którą chcę Wam dzisiaj przedstawić to… żadna nowość! Wydana w 2012 roku przez Wydawnictwo Agora S. A. Wstydliwa historia piękna jest jednak wyjątkową publikacją. Trochę historii makijażu, trochę wątków miłosnych, trochę kryminalnych, ale przede wszystkim… biznes. Ta książka to przepis na sukces, to uchylenie rąbka tajemnicy i udzielenie odpowiedzi na pytanie jak L’oreal i Helena Rubinstein stworzyli imperia w branży beauty.

Czytaj dalej

Makijaż telewizyjny – od szczegółu do ogółu – “Kuchenny Kredens”

“Kuchenny Kredens”

Kochani, przed Wami kolejna część ostatniego projektu makijażowego i jego efekty. Rezultaty współpracy z Panopticon Films i Wydawnictwem Znak oraz Moniką z Kuchennego Krednesu, dla której miałam przyjemność zrobić makijaż, zobaczycie poniżej.

Książka w sprzedaży już od 8 listopada!!

Zapraszam <3

Makijaż telewizyjny

Makijaż telewizyjny ma za zadanie przede wszystkim skutecznie i długotrwale zmatowić cerę, ukryć zmarszczki i przebarwienia. Makijaż jest bardzo mocny, sprawia wrażenie sztuczności, dopóki nie stanie się przed obiektywem. Główną rolę odgrywa światło, dlatego zawsze sprawdzamy makijaż w miejscu nagrania. O świetle podczas sesji zdjęciowej pisałam także tutaj. Gdy nagranie będzie się odbywało przy “jaskrawym” świetle, staramy się zrobić delikatniejszy makijaż. Znaczenie ma także typ obrazu – przy czarno-białym wybieramy zimne i mocne odcienie, przy kolorowym ciepłe.

Od szczegółu do ogółu

Mat i krycie przede wszystkim

W makijażu telewizyjnym gorące światło lamp oraz stres to dwa najbardziej zgubne czynniki. Makijaż może im zaradzić, przy użyciu pudrów transparentnych/HD, o których pisałam powyżej, jednak puder to nie wszystko. Praca zaczyna się już na etapie oczyszczania skóry (to jedyny przypadek, gdy można użyć do twarzy mydła, które odpowiednio ściągnie skórę). Później dobrze użyć tonika ściągającego pory, który także zmniejszy efekt błyszczenia. Na koniec już standardowo nakładamy bazę, podkład korektory.

Krycie

Nie nakładamy podkładu tylko na twarz, ale także ramiona, dekolt, szyję i oczywiście uszy. Osoby występujące w telewizji często maja elegancki strój, którego nie można ubrudzić. Świetnie do tego sprawdzi się profesjonalny podkład do ciała Dermablend. Skóra powinna wyglądać zdrowiej, mieć jednolity kolor oraz ukryć wszystkie zmarszczki, tatuaże, rozstępy i blizny. Pamiętamy także, że ciemniejsze miejsca na skórze (zgięcia, kolana, kostki) pokrywamy rozświetlaczem. Konturujemy odpowiednio owal twarzy i gotowe!

Oczy

Najważniejsze, aby pamiętać, że nawet mocny makijaż oczu przed kamerą zawsze będzie wyglądał delikatniej. Raczej odradzam używanie brokatu, lepiej sprawdzą się cienie prasowane, ponieważ brokat “niezdrowo” błyszczy się przed kamerą. Chyba, że ma to być makijaż modowy (np. do reklamy kosmetyków), a nie biznesowy czy wizerunkowy.

Usta

Przed obiektywem najlepiej sprawdzają się matowe bądź półmatowe odcienie. Trzeba uważać jedynie z kolorem różowym, aby nie wybierać pomadek z niebieskim pigmentem. Makijaż ust – także dla panów! W męskim makijażu ust wykorzystujemy matowe, zgaszone beże i jasne brązy.

Kilka prostych wskazówek i od razu osoba stojąca przed kamerą czuje się pewniej. Makijażysta jest też po to, żeby dodać otuchy i rozładować stres! Piękny wygląd zawsze doda pewności siebie 🙂 Powodzenia!

FOTO & MOVIE: Panopticon Films

MUA: Kasia Wrona

Zrealizowano dla:  Wydawnictwo Znak  Kuchenny Krednes

[RECENZJA] Love, Style, Life – Garance Dore

Kochani, ostatnimi czasy czerpię makijażowe inspiracje nie tylko z wybiegów, ale zaczytuję się w prasie oraz branżowych publikacjach. Postanowiłam podzielić się swoimi przemyśleniami na ich temat oraz zwrócić uwagę na to, co może stanowić inspirację w makijażu. Przed wami pierwsza recenzja, wydanej już jakiś czas temu książki Love, Style, Life – Garance Dore. Czy warto? Zapraszam!

Jaka jest książka i co mnie zainspirowało?

Przede wszystkim książka jest pięknie wydana. W środku znajdziecie nie tylko stylowe ilustracje, ale też bardzo ciekawie rozmieszczony tekst, estetyczne dodatki. To wszytko sprawia, że książkę przyjemnie się przegląda, co zachęca aby zajrzeć na bloga autorki. Tytuł jest adekwatny do tego, co znajdziecie w środku – jest trochę o ludziach ze świata mody, trochę o ubraniach, stylu, makijażu… ale także o miłości i dążeniu do szczęścia.

Własny styl daje ci moc komunikowania się bez słów, więc warto zadać sobie pytanie co wiesz o sobie i swoim stylu. Podobnie jest z makijażem – jeśli wiemy co chcemy wyrazić, jest nam łatwiej poczuć się dobrze “we własnej skórze”. W książce znajdziecie parę wskazówek dotyczących francuskiego i nowojorskiego szyku. Rozpoczynając od odpowiedzi na rozpaczliwe “nie mam się w co ubrać” po rady typu “w razie wątpliwości po prostu przyjdź spóżniona” 🙂

Garance Dore jest kwintesencją stylu. Piękno jednak jest względne, warto więc zwrócić uwagę na to, co kobieta nosi w sobie – tylko wtedy może być naprawdę piękna na zewnątrz. Elegancja to nie tylko piękny makijaż, doskonale dobrane ubrania – to styl bycia, na który pozwala nam pewność siebie i dobre samopoczucie. Polubienie w sobie wszystkiego, także wad, daje nam wielką siłę.

Sans elegance de coeur, il n’y a pas d’elegance – bez elegancji serca, elegancja nie istnieje.

Yves Saint Laurent

Praktyczne wskazówki

Pięknie jest być kobietą, ale piękniej jest być kobietą spełnioną i świadomą samej siebie. Żaden, nawet najlepszy makijażysta, nie ukryje pod warstwą kosmetyków twojego złego humoru, stresu, wewnętrznego niepokoju. Dążenie do doskonałości jest owocniejsze, gdy po drodze akceptujemy to, czego nie da się zmienić. Naturalny i swobodny sposób bycia sprawia, że czujemy się piękniejsze. Wybrałam dla was trzy najciekawsze, praktyczne wskazówki, które autorka podpowiada w makijażu.

Brwi – Umiejętność wystylizowania brwi może zmienić całą twarz, dodać jej charakteru i stylu – to święta prawda! Czym byłby makijaż oczu bez perfekcyjnego makijażu brwi? Każda z nas zdaje sobie sprawę z tego, jak wygląda twarz bez nich. Na codzień wystarczy cień lub ołówek do brwi dobrany w odpowiednim kolorze, bądźmy naturalne!

Czerwona pomadka – Czerwona szminka to dodatek, który stosuję, kiedy mam wrażenie, że moje ubranie potrzebuje dodatkowej iskry, albo gdy chcę, żeby ten dzień lub ta noc były wyjątkowe. O czerwonej pomadce pisałam już tutaj. Warto pamiętać, aby taka pomadka była trwała i w odpowiednio dobranym odcieniu – wtedy na pewno doda ci pewności siebie.

Jak dobrze wypaść na zdjęciu – W epoce selfie każda z nas chciałaby wyglądać świetnie przed obiektywem. Nie każda kobieta rodzi się z fotogeniczną urodą. Czasami spotykamy osoby, które w życiu codziennym wyglądają przepięknie, lecz w obiektywnie niekorzystnie i na odwrót. Garance podpowiada: korzystaj z naturalnego światła, przypudruj nos, znajdź swój lepszy profil!

Polecam!

Książkę polecam każdej kobiecie, trzeba w końcu znaleźć czas dla siebie! Napisana dynamicznym językiem, porusza ciekawe zagadnienia stylu i kobiecości, pokazuje drogę do sukcesu, która nigdy nie jest usłana różami. Pozwala spojrzeć z dystansu na świat wielkie mody i poznać bliżej samą siebie. Miłej lektury!

NAKŁAD: Wydawnictwo ZNAK

Kuchenny Kredens – nagrywamy!

Moi drodzy, praca na planie filmowym to jedna z moich ulubionych! Tym razem za sprawą Panopticon Films spotkaliśmy się podczas projektu Wydawnictwa Znak oraz Moniki z Kuchennego Krednesu, dla której miałam przyjemność zrobić makijaż. <3

Fot. Panopticon Films

“KUCHENNY KREDENS – POLSKA KUCHNIA PRZEDWOJENNA”

Monika stworzyła genialną książkę pełną inspirujących przepisów. Co wyróżnia tę publikację spośród innych…? Kuchenny “powrót do przeszłości”, a mianowicie “KUCHENNY KREDENS – POLSKA KUCHNIA PRZEDWOJENNA” – książkę od 08 listopada 2017 będziecie mogli zakupić tutaj. Tymczasem zapraszam na małe co nieco o kulisach pracy na planie.

…cisza na planie!!

Na planie zawsze spotykam świetnych i niezwykle kreatywnych ludzi. Tak było i teraz! To praca, która zaskakuje każdego dnia, nigdy nic nie jest takie samo. Trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność – także makijażową! Nieodłącznym produktem, który mam zawsze przy sobie jest puder matujący, zazwyczaj z firmy INGLOT lub Kryolan, twarz przed kamerą ma wyglądać promiennie, ale nie może nadmiernie się błyszczeć!

Fot. Panopticon Films

Makijaż telewizyjny – czyli jaki?

W dobie mediów społecznościowych oraz wszechobecnej telewizji, zwiększyło się zapotrzebowanie na makijaż telewizyjny. Przed bezlitosną kamerą należy wyglądać perfekcyjnie. Zdarza się, że w małych, lokalnych stacjach telewizyjnych lub przy niskobudżetowych projektach oszczędza się na tego typu wydatkach, co później dotkliwie odbija się na ich realizacji. Wiele nowoczesnych sprzętów posiada już funkcję bieżącego korygowania niedoskonałości urody, ale na szczęście my – makijażyści, wciąż jeszcze jesteśmy potrzebni 🙂

C.D.N…

Już wkrótce kolejny wpis, gdzie znajdziecie szczegóły dotyczące makijażu telewizyjnego “krok po kroku” oraz zobaczycie efekty naszej pracy. Zapraszam!!

Fot. Panopticon Films

W epoce, kiedy jesteśmy zalewani kolejnymi kulinarnymi trendami, egzotycznymi i szalenie przepłaconymi produktami z najdalszych zakątków globu, dzięki Wydawnictwu Znak powstanie książka o kuchni domowej i jej historii. Takiej kuchni, jaką tworzyły pokolenia kobiet przed nami i z których doświadczenia my dzisiaj możemy i powinnyśmy czerpać. Które tak jak i my miały przecież takie same kulinarne dylematy i musiały dzień w dzień zachodzić w głowę co by tu ugotować, często z ograniczonych przecież zasobów. 

Blog: KuchennyKredens.pl

Fot. Panopticon Films

FOTO: Panopticon Films

MUA: Kasia Wrona

Zrealizowano dla:  Wydawnictwo Znak  Kuchenny Krednes