Available only in Polish

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

Markę Organique na pewno już znacie, ponieważ wielokrotnie polecałam ją na swoim Instagramie i Facebooku. Jednym z pierwszych przetestowanych produktów była maska z błota z morza martwego i kremy pod oczy. Moim ulubionym jest ten z Terapii nawilżającej do twarzy – Krem pod oczy Pumpkin. Tym razem testowałam najnowszą kolekcję rozświetlającą Eternal Glow – oto moja opinia.

Chyba każda kobieta chciałabym pochwalić się naturalnie zdrową i błyszczącą cerą. Ja często wykonuję tego rodzaju makijaż podczas pokazów mody, czy sesji zdjęciowych używając rozświetlaczy i podkładów, które nadają skórze tak zwany “dewy effect”, czyli efekt mokrej, nawilżonej skóry. Najlepiej byłoby jednak postawić na naturalność.

Starannie dobrane składniki aktywne, w tym ekstrakt z drogocennego, szlachetnego kwiatu porcelanowego, zapewnią efekt nawilżonej, naturalnie promiennej, pełnej blasku cery, bez użycia podkładu czy rozświetlacza. Kosmetyki posiadają proste, krótkie składy, a ich działanie oparte zostało na odpowiednio dobranych, do przeznaczenia produktu, stężeniach składników aktywnych.

Organique

Krem rozświetlający

W skład Terapii Rozświetlającej wchodzą: krem, eliksir, emulsja do demakijażu, tonik i maska. W moim zestawie znajduje się eliksir, krem i emulsja do demakijażu. Testy zaczęłam od Rozświetlającego kremu do twarzy, ponieważ zachwyciłam się jego formułą już po otwarciu słoiczka.

Przyjrzyjcie się dokładnie zdjęciu poniżej – udało mi się uchwycić w obiektywie aparatu jego rozświetlające drobiny.

Krem nałożony na skórę wygląda po prostu przepięknie! Jestem nim naprawdę zachwycona, jest idealny pod makijaż i z pewnością będę stosować go również dla moich klientek. Nigdy wcześniej nie miałam kremu, który tak pięknie rozświetlałby skórę. Dotychczas takie kosmetyki tworzyłam sama, dosypując rozświetlacza do kremu lub balsamu do ciała.

Krem do twarzy chroni przed utratą wody z przestrzeni międzykomórkowych i rewitalizuje skórę. Lekka konsystencja kosmetyku wtapia się w skórę, pozostawia subtelnie rozświetlający i rozpraszający światło, delikatny film.

Organique

Moim zdaniem produkt będzie idealny w szczególności dla osób, które nie stosują na codzień makijażu, a ich cera jest szara i zmęczona. Będzie świetny dla cery dojrzałej, bo rozświetli skórę odwracając uwagę od drobnych zmarszczek. Nałożenie takiego kremu (polecam połączyć go z olejkiem) da efekt naturalnie rozświetlonej i nawilżonej skóry.

Organique, błagam stwórzcie taki produkt również do całego ciała!!

Poza pięknym efektem na skórze, krem ma oczywiście właściwości pielęgnacyjne. Ponad 94% składników jest pochodzenia naturalnego, zawiera ekstrakt z kwiatu porcelanowego, który rozświetla, nawilża i działa antyoksydacyjnie.

Składniki kremu to między innymi:

  • ekstrakt z kwiatu porcelanowego
  • olej z nasion bawełny
  • olej z kocanki
  • kwas hialuronowy
  • witamina E
  • pantenol

Krem ma lekką konsystencję, którą określiłabym jako “jedwabistą”, lekko tłustą, ale nie pozostawia tłustej warstwy. Po otwarciu pojemniczka i zdjęciu górnej zaślepki wypłynął nieco z opakowania (produkt był tak jakby “zassany”), ale łatwo było go umieścić tam z powrotem, a resztę produktu od razu wykorzystać. Kupicie go za 119 zł na stronie Organique.

Rozświetlający eliksir do twarzy

Genialnie intensyfikuje efekt rozświetlonej skóry! Śledźcie moje Instastories, na którym na pewno będę pokazywać szczegóły – jestem zachwycona tym olejkiem/eliksirem i z pewnością będę wykorzystywała go również do makijażu.

Podobny efekt daje produkt amerykańskiej marki Elcie (The Glow Enhancer), który wielokrotnie pokazywałam wam na Instagramie, jednak ten olejek nie jest dostępny w Polsce i nie ma takich właściwości pielęgnacyjnych jak Organique.

Eliksir:

  • 98,5% składników naturalnego pochodzenia
  • satynowe (nietłuste) wykończenie – to suchy olejek
  • ekstrakt z kwiatu porcelanowego, olej z kocanki
  • olej ze słodkich migdałów, witamina E

Czy wspomniałam, że w środku opakowania, w eliksirze wiruje kwiat porcelanowy? Widać to w lewym dolnym rogu opakowania na zdjęciu. Ten produkt jest naprawdę zachwycający. Pamiętajcie jednak, że jeśli kosmetyki tłuste i na te bazie oleju powodują na waszej skórze niedoskonałości lub zaskórniki, to lepiej wypróbować maskę. Eliksir w cenie 129 zł dostaniecie na stronie Organique.

Emulsja do demakijażu Eternal Glow

To lekko tłusta emulsja, którą polecam do stosowania jako pierwszy krok oczyszczania. Po niej należy nałożyć tonik, lub żel myjący. Produkt świetnie się rozprowadza, delikatnie pieni i nie szczypie w oczy. Ma podobną konsystencję jak krem – jest lekko błyszczący, ale dopiero nałożenie kremu i olejku zagwarantuje skórze pożądany głow.

Składniki produktu to między innymi:

  • ekstrakt z kwiatu porcelanowego
  • olej z nasion bawełny
  • cukrowy kompleks prebiotyczny
  • Proteol™ APL (otrzymywany z soku jabłkowego)

Do mojej przesyłki dołączony był świetny schemat masażu twarzy. Do takiego masażu świetnie nada się eliksir. Jako narzędzi można użyć własnych dłoni lub specjalnego wałka albo innego masażera. Na zdjęciu można zapoznać się z dokładnym schematem, ale główną zasadą jest to, aby zawsze masować skórę i aplikować produkty “na zewnątrz”, czyli kierując dłonie w stronę ucha, czy linii włosów.

Jestem z tej kolekcji bardzo zadowolona, szczególnie z kremu rozświetlającego, który można połączyć dodatkowo z eliksirem/ olejkiem, aby zintensyfikować efekt. Nigdy wcześniej nie natknęłam się na tego rodzaju produkt, który byłby tak wysokiej jakość, o tak dobrym składzie i tak świetnie się wchłaniał. Polecam!